Zimowa aura sprzyja nadrabianiu książkowych zaległości nawet u młodzieży. Chociaż wszelkie sondaże wskazują, że młode osoby czytają niechętnie, jest pewien gatunek literacki, który ta grupa osób sobie upodobała. Chodzi oczywiście o fantastykę, która pobudza wyobraźnię czytelników i na chwilę przenosi ich do innego, lepszego świata, gdzie razem ze swoimi bohaterami, mogą brać udział w zapierających dech w piersiach przygodach. Co młodzież powinna przeczytać z tego gatunku? Jakie są pozycje obowiązkowe?
1. Harry Potter i kamień filozoficzny J. K. Rowling
2. Zmierzch S. Meyer
3. Lilith. Dziedzictwo Jo.E.Rach
4. Hobbit, czyli tam i z powrotem J. R. R. Tolkien
5. Alicja w Krainie Czarów L. Carroll
6. Saga o wiedźminie A. Sapkowski
7. Opowieści z Narnii C. S. Lewis
8. Czarnoksiężnik z Archipelagu U. K. Le Guin
9. Eden S. Lem
10. Nakręcana dziewczyna P. Bacigalupi
Harry Potter i kamień filozoficzny J. K. Rowling
Tego młodego czarodzieja zna chyba każdy. Nawet jeśli nie czytało się powieści J. Rowling o Harrym Potterze, to na pewno widziało się ekranizacje. Przygody małego maga, jego dorastanie, pierwsza miłość, walka dobra ze złem to coś, co przyciąga miliony fanów na całym świecie. Seria ta stanowi doskonały punkt wyjścia dla młodzieży rozpoczynającej swoją przygodę z fantastyką — łączy elementy baśni z problemami typowymi dla okresu dojrzewania. Magia Hogwartu, przyjaciele Ron i Hermiona, tajemnica kamienia filozoficznego oraz konfrontacja z Voldemortem tworzą wielowątkową opowieść, która uczy odwagi, lojalności i siły płynącej z przyjaźni.
Zmierzch S. Meyer
Seria książek o wampirach to kolejna pozycja, którą młodzież powinna poznać. Zmierzch S. Meyer również doczekał się ekranizacji, podobnie jak następne części tej powieści. Młoda dziewczyna po przeprowadzce zakochuje się w wampirze, co powinno być z góry skazane na porażkę. Staje się jednak inaczej — Bella Swan i Edward Cullen tworzą związek, który zmusza ją do konfrontacji z nadprzyrodzonym światem. Powieść ta porusza tematy pierwszej miłości, tożsamości oraz dylematów moralnych związanych z nieśmiertelnością. Choć opinie na jej temat są podzielone, nie można odmówić serii Stephenie Meyer ogromnego wpływu na współczesną literaturę young adult i upowszechnienie motywu romansu paranormalnego wśród nastoletnich czytelników.
Lilith. Dziedzictwo Jo.E.Rach
Lilith. Dziedzictwo to pierwsza część trylogii polskiej autorki. Główną bohaterką jest nastolatka, która przeprowadza się do innego miasta i zaczyna wszystko od początku. Jej sielskie życie przerywają jednak koszmary, które ciągle do niej powracają. W miarę rozwoju akcji odkrywa ona tajemnicę swojego pochodzenia oraz nadprzyrodzone moce, które drzemiały w niej od urodzenia. Powieść łączy wątki fantasy z nastrojowymi opisami codzienności współczesnej młodzieży, dzięki czemu czytelnik łatwo utożsamia się z główną postacią. Seria Rach zyskała uznanie szczególnie wśród polskich nastolatków poszukujących rodzimej alternatywy dla zachodniej literatury young adult.
Hobbit, czyli tam i z powrotem J. R. R. Tolkien
Kto jeszcze nie słyszał o Bilbo Baggersie i tajemniczym Śródziemiu, musi jak najszybciej nadrobić zaległości. Książka Hobbit, czyli tam i z powrotem jest na tyle wciągająca, że każdy kto ją zacznie, często nie potrafi odłożyć jej aż do ostatniej strony. Tolkien stworzył epicką opowieść o przygodzie trzynastu krasnoludów i hobita, którzy wyruszają w niebezpieczną podróż, aby odzyskać skradzione skarby spod Samotnej Góry. Po drodze spotykają trolle, elfy, goblinów oraz smoka Smauga — każda z tych postaci jest mistrzowsko wykreowana i zapadająca w pamięć. Przygoda Bilba to także opowieść o odwadze małego bohatera, który w obliczu śmiertelnego zagrożenia odkrywa w sobie siłę, o której nie miał pojęcia. Dla młodzieży, która poszukuje sposobów na długie zimowe wieczory, ta książka to prawdziwy skarb.
Alicja w Krainie Czarów L. Carroll
Dobra tylko dla dzieci? Absolutnie nie. Przygody dziewczynki, która biegnie za Białym Królikiem i przenika do jego świata, są chętnie czytane nawet przez dorosłych. Po przeczytaniu Alicji w Krainie Czarów warto też obejrzeć ekranizację Tima Burtona, bo na każdym zrobi ona wrażenie. Carroll stworzył absurdalne uniwersum pełne logicznych paradoksów i nonsensownych dialogów, które ukrywają głębsze warstwy znaczeniowe. Spotkania z Szalonym Kapelusznikiem, Kotkiem z Cheshire czy Królową Kier to nie tylko zabawne sceny — to także subtelna krytyka sztywnych norm społecznych epoki wiktoriańskiej. Dla współczesnej młodzieży powieść ta pozostaje inspirującą opowieścią o odwadze bycia sobą w świecie pełnym absurdalnych reguł.
Saga o wiedźminie A. Sapkowski
Mówiąc „wiedźmin”, część osób ma na myśli Michała Żebrowskiego grającego w ekranizacji tej książki. Warto jednak wcześniej przeczytać Sagę o wiedźminie i poznać przygody Geralta z Rivii, bo styl pisania Sapkowskiego jest nie do podrobienia. Polski autor zręcznie łączy słowiańskie legendy z uniwersalnymi motywami fantasy, tworząc moralnie niejednoznaczny świat, w którym granica między dobrem a złem jest płynna. Geralt nie jest typowym bohaterem — jego cynizm, pragmatyzm i wewnętrzne dylematy czynią go postacią bardziej realistyczną niż większość fantasy heroes. Saga porusza tematy rasizmu, politycznych intryg, lojalności oraz ceny przeznaczenia. Dzięki bogactwu wątków i mistrzowsko skonstruowanym postaciom kobiecym (Yennefer, Triss, Ciri) seria ta zyskała status kanonu polskiej fantasy i odniosła międzynarodowy sukces.
Opowieści z Narnii C. S. Lewis
To najpopularniejsza seria powieści dla najmłodszych i nieco starszych czytelników. W Opowieściach z Narnii poznamy przygody dzieci, które odkrywają historię świata, gdzie jest mnóstwo magii, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Do tego będziemy świadkami najdłużej trwającej walki świata, czyli starcia dobra ze złem. C. S. Lewis wplótł w swoją serię liczne alegorie chrześcijańskie, jednak nawet czytelnik nieświadomy tego kontekstu odnajdzie w Narnii uniwersalne przesłania o poświęceniu, wierze i nadziei. Siedem tomów — od Lwa, Czarownicy i Starej Szafy po Ostatnią Bitwę — tworzy spójną mitologię pełną niezapomnianych postaci (Aslan, Pan Tumnus, Edmund, Lucy). Dla młodzieży szukającej przygód z głębszym wymiarem, Narnia pozostaje jedną z najlepszych propozycji.
Czarnoksiężnik z Archipelagu U. K. Le Guin
Powieść Czarnoksiężnik z Archipelagu to pierwsza część serii Ziemiomorze. Na pewno spodoba się ona młodszym czytelnikom, a to ze względu na fabułę. Młody chłopiec dowiaduje się od ciotki czarownicy, że ma magiczny talent i w ten sposób ratuje swoją wioskę przed najazdem. Na tym oczywiście przygody się nie kończą, bowiem Ziemiomorze liczy sobie aż pięć powieści i osiem opowiadań. Główny bohater, Ged, musi stawić czoła własnemu cieniowi — metaforze błędów młodości i pychy, która dosłownie go prześladuje. Le Guin stworzyła filozoficzną fantasię, w której magia ma swoje zasady, a prawdziwa moc polega nie na rzucaniu czarów, lecz na zrozumieniu prawdziwych imion rzeczy. Seria ta wyróżnia się dojrzałością psychologiczną postaci oraz refleksją nad odpowiedzialnością za własne czyny. Ged przechodzi drogę od arogancji do pokory, a ta przemiana stanowi sedno opowieści, która przemawia szczególnie do nastolatków stojących u progu dorosłości.
Eden S. Lem
To lektura dla starszych i bardziej wymagających czytelników. Eden Lema nie należy do najłatwiejszych książek, ale z pewnością przeczyta się go z prędkością światła — szczególnie jeśli ktoś jest miłośnikiem nauk ścisłych. Powieść opisuje misję ziemskiej załogi, która ląduje na obcej planecie i próbuje zrozumieć tamtejszą cywilizację. Lem nie stawia na akcję czy typowe przygody science fiction — zamiast tego bada fundamentalne pytania o komunikację między kulturami, granice poznania oraz etykę kontaktu z obcymi formami życia. Bohaterowie napotykają paradoksy logiczne, niezrozumiałe technologie i społeczne struktury, które wymykają się ludzkiej interpretacji. Eden to książka dla tych, którzy cenią sobie intelektualny wysiłek i są gotowi na literaturę stawiającą więcej pytań niż odpowiedzi. Dla młodzieży zainteresowanej filozofią, kosmosem czy antropologią Eden może okazać się jednym z tekstów do przeczytania przed śmiercią.
Nakręcana dziewczyna P. Bacigalupi
To dosyć nowoczesna powieść. Nakręcana dziewczyna łączy w sobie fantastykę ekologiczną i cyberpunk. Czego dotyczy fabuła? Naszej przyszłości. Dowiadujemy się z niej, jak może wyglądać świat za kilka lub kilkadziesiąt lat. Skutki efektu cieplarnianego, zabawy z genetyką, mutacje, klonowanie — o takich problemach świata współczesnego możemy przeczytać w tej książce. Akcja rozgrywa się w 23. wieku w Bangkoku, gdzie zasoby naturalne są na wyczerpaniu, a gigantyczne korporacje biotechnologiczne kontrolują nasiennictwo i produkcję żywności. Tytułowa Emiko to istota stworzona genetycznie, androżka programowana do służby, która marzy o wolności i równouprawnieniu. Bacigalupi stawia pytania o granice inżynierii genetycznej, prawa istot sztucznych oraz konsekwencje niekontrolowanej eksploatacji planety. Powieść ta jest mrocznym ostrzeżeniem przed drogą, którą ludzkość może podążyć, ale także opowieścią o nadziei i walce o godność. Dla młodzieży wrażliwej na kwestie ekologiczne i etyczne i szukającej odpowiedzi na współczesne problemy, Nakręcana dziewczyna to niezwykle aktualna lektura.

4 komentarze
O niektórych z zaproponowanych pozycji nie słyszałam ale chętnie nadrobię zaległości bo lubię fantastykę i chętnie wracam na przykład do Harrego Pottera, Hobbita i Władcy Pierścieni.
Serio? Zmierzch? To się czyta dla przyjemności? Reszta pozycji z listy spoko, to w sumie same klasyki. Ja bym tylko wymieniła Zmierzch na powieści Gaimana. Znacie Nigdziebądź? Amerykańskich bogów?
Ja jestem ciekaw, na jakiej zasadzie klasyfikuje się książki jako młodzieżowe. Co decyduje o tym, że uznajemy jakąś konkretną książkę za taką dla młodzieży?
Myślałem nad tym trochę i doszedłem do wniosku, że – jak by to absurdalnie nie brzmiało – chodzi o wiek głównego bohatera. Głupie, prawda? Bo w taki razie np. „Stary człowiek i morze” powinien być zaklasyfikowany jako powieść dla seniorów (bo przecież główny bohater jest w podeszłym wieku). No ale spójrzcie, tak to właśnie wygląda: główny bohater jest nastolatkiem = książka jest dla młodzieży. Na pewno nie chodzi o grono czytelników.
Bo takiego „Pottera” to przecież dorośli czytają równie chętnie. A „Czarnoksiężnik z Archipelagu”? W życiu bym nie powiedział, że to dla „młodszych dzieci” (jak piszą w artykule). Nawet starsze dzieciaki nie docenią filozoficznej głębi tej książki, a tu się ją poleca maluchom?! Szok.
„Wiedźmin” to już w ogóle nie wiem na jakiej zasadzie się tu znalazł, bo ani bohater nie jest młody (chyba że weźmiemy pod uwagę Ciri jako główną bohaterkę, to wtedy okej), ani treść, pełna wulgaryzmów i scen łóżkowych, nie wydaje mi się wcale odpowiednia dla młodego czytelnika.
Do Zmierzchu na pewno mnie nic nie przekonana, natomiast niektóre pozycje naprawdę ciekawe i być może kiedyś sprawdzę, chociaż muszę przyznać, że ostatnio jestem całkowicie pochłonięty „Młotem Thora” Ricka Riordana – już dawno mnie tak żadna fantastyka nie wciągnęła – wszystko dzięki tej mitologii nordyckiej, która jest naprawdę niesamowita. To jest pierwsza książka Riordana jaką czytam i teraz chcę nadrobić zaległości, bo to bardzo płodny pisarz. Mam wielką nadzieję, że rodzice dobrze zrozumieli sugestię i na gwiazdkę kupią mi całą serię jego książek „Olimpijscy Bogowie”, tym bardziej, że są teraz dostępne w promocyjnych pakietach. Będzie co robić na święta i po, ale na pewno do którejś z Twoich propozycji się zwrócę 😉