Makijaż towarzyszy dziś niemal każdej kobiecie. Ciężko nam obejść się bez wszystkich tych cudownych kosmetyków, które sprawiają, że w kilka minut stajemy się piękniejsze, nasza skóra nabiera blasku, oczy wyrazistości, a usta zakwitają w kolorze najbardziej soczystych malin. Jak jednak wykonać ten perfekcyjny make-up, który doda nam urody, nie sprawiając jednocześnie, że będziemy wyglądały karykaturalnie?
Podstawą udanego makijażu jest przede wszystkim dopasowanie go do okazji. Zanim zatem zaczniemy robić się na bóstwo, zastanówmy się, jaki efekt chciałybyśmy uzyskać, pamiętając o zasadzie, że czasami mniej znaczy więcej. Inny make-up będzie odpowiedni do biura, inny na romantyczną kolację, a jeszcze inny na wieczorne wyjście z przyjaciółmi.
Przygotowanie skóry pod makijaż
Na początek warto przygotować skórę na aplikację makijażu, odpowiednio ją odżywiając i nawilżając. Pomocny jest w tym przypadku dobry kosmetyk nawilżający, dobrany do typu naszej cery oraz lekki krem pod oczy. Oba produkty należy delikatnie wklepać opuszkami palców i poczekać kilka minut na całkowite wchłonięcie. Dopiero wtedy możemy zacząć aplikować kolejne kosmetyki – w przeciwnym razie podkład może się toczyć lub nierówno rozłożyć na twarzy.
Aby nasz make-up dłużej się trzymał, był trwalszy i nie „spłynął” zbyt szybko z naszej twarzy, warto zastosować również bazę pod makijaż. Jest to zazwyczaj kosmetyk o dużej zawartości silikonów, który wygładza mikronieregularności skóry, wypełnia drobne zmarszczki i pory, tworząc gładką powierzchnię do nakładania podkładu. Dzięki temu kolejne warstwy kosmetyków rozkładają się równomierniej i utrzymują znacznie dłużej bez konieczności poprawek. Baza sprawdza się szczególnie w przypadku cery tłustej lub mieszanej, gdyż pozwala kontrolować wydzielanie sebum przez skórę.
Cera jak marzenie – podkład i korektor
Każda z nas marzy o gładkiej, nieskazitelnej cerze, nie wszystkie jednak taką posiadamy naturalnie. Dobrze dobrany podkład i korektor mogą nam jednak znacznie w tym względzie pomóc, sprawiając, że skóra nabierze blasku, ładnego koloru, a wszelkie niedoskonałości ukryjemy skrzętnie pod umiarkowaną warstwą kosmetyku. Warto zacząć od korektora, którym zatuszujemy sińce pod oczami, wszelkie zaczerwienienia wokół nosa, drobne wypryski czy przebarwienia. Korektor nakładamy punktowo – tylko tam, gdzie jest rzeczywiście potrzebny.
Następnie sięgnijmy po podkład dopasowany do potrzeb naszej skóry. Może on być zatem nawilżający dla cery suchej, matujący dla tłustej, rozświetlający dla zmęczonej i szarej, mocno kryjący dla problematycznej lub liftingujący dla dojrzałej. Grunt, żeby ładnie wygładzał twarz i maskował wszystkie mankamenty cery, nie zapychając jednocześnie porów ani nie powodując efektu „maski”. Podkład aplikujemy gąbką, pędzlem lub palcami – metoda zależy od indywidualnych preferencji i konsystencji produktu.
Wykończeniem takiego makijażu powinno być nałożenie pudru, sypkiego lub w kompakcie, który dodatkowo zmatowi skórę i przedłuży trwałość podkładu. Puder sypki nakładamy dużym, puszystym pędzlem, a kompaktowy – gąbeczką lub wbudowanym aplikatorem. Kości policzkowe można z kolei podkreślić różem, który sprawi, że cera wyda się bardziej promienna i wypoczęta. Owal twarzy świetnie za to skoryguje bronzer, nałożony delikatnie na miejsca, które chcemy optycznie przyciemnić i wyszczuplić – zazwyczaj są to okolice pod kośćmi policzkowymi, boki czoła oraz linia żuchwy.
Oczy i usta
Tak przygotowany make-up czeka już jedynie na wykończenie, polegające na podkreśleniu oczu i ust. O ile makijaż oka wykonać można na wiele różnych sposobów, które ciężko wymienić w jednym artykule, tak makijaż ust nie należy raczej do zbyt skomplikowanych. Na co dzień oczy warto podkreślić, tuszując starannie rzęsy – zarówno górne, jak i dolne. Tusz optycznie otwiera spojrzenie i nadaje mu większej wyrazistości, nawet jeśli zrezygnujemy z cieni czy kredki.
Na wyjątkowe okazje poleca się użycie cieni oraz kredki do oczu, dzięki którym stworzyć można spektakularne efekty jak chociażby smoky eyes, klasyczny cat eye z kreseczką lub delikatny makijaż w odcieniach nude. Warto pamiętać o złotej zasadzie makijażu: kiedy stawiamy na wyrazisty make-up oczu, usta powinny być podkreślone jedynie bezbarwną lub delikatnie kolorową pomadką w odcieniach beżu, brzoskwini czy jasnego różu. Jeśli z kolei makijaż oczu jest bardzo prosty i naturalny, idealnie pasują do niego mocno pomalowane usta w intensywnych kolorach – czerwieni, bordzie czy śliwce.
Wiele zależy oczywiście od osobistych preferencji, charakteru urody i okoliczności, dlatego każdy make-up dopasować musimy dobrze do swojej twarzy. Warto eksperymentować z różnymi stylami, technikami i kolorami, aby odkryć, co nam najbardziej odpowiada i w czym czujemy się najlepiej. Makijaż ma nas bowiem podkreślać, a nie zmieniać – jego zadaniem jest uwydatnienie naturalnego piękna, a nie jego ukrycie pod warstwą kosmetyków.

2 komentarze
A znacie Red Lipstick Monster? Ja uwielbiam jej kanał, a koleżanki kupiły mi na urodziny książkę, gdzie krok po kroku jest wszystko opisane. Zawsze najpierw nakładam krem, potem podkład i puder dla utrwalenia. Następnie są brwi, kreska na powiece, róż na policzki i rozświetlacz. Kończę tuszem do rzęs. Wy macie jakieś takie swoje makijażowe rytuały?
Ja zaczynam wykonanie makijażu od starannego oczyszczenia skóry z zanieczyszczeń. Nakładam krem matujący. Następnie wklepuje podkład oraz wykańczam twarz pudrem sypkim. Kolejnym etapem jest pomalowanie oczu, kości policzkowych i ust. Moim kosmetykiem must have jest roż Bourjois – kosmetyk jest świetny także jako cień do powiek. Skóra wygląda pięknie i promiennie. Używałyście go?