Wiele osób lokując swoje oszczędności na polisolokatach chciało mieć oprócz ubezpieczenia oprocentowanie wyższe niż za zwykłą lokatę. Niestety największe problemy pojawiały się wtedy, gdy z jakichś powodów zmuszone były wycofać swoje środki pieniężne. Podpowiadamy, jak zrezygnować z polisy i co warto wiedzieć na jej temat.
• Jak zrezygnować z polisy?
• Kto pomoże w rezygnacji z polisolokaty?
• Co warto wiedzieć o polisach?
Dlaczego wypowiedzenie umowy bywa tak trudne
Osoby, które założyły polisy na życie wraz z lokatą były przekonane, że natrafiły na wyjątkową okazję. Wykupując jeden produkt miały dwie korzyści. Jednakże z czasem okazywało się, że zyski wcale nie są tak duże, jak się oczekiwało, albo zainwestowane pieniądze były niezbędne na jakiś inny cel. Niezależnie od tego, czy chodziło o skorzystanie z bardziej efektywnych produktów inwestycyjnych, czy o trudne zdarzenia losowe wymuszające wypłatę zgromadzonych środków, okazywało się, że zrezygnowanie z polisy nie jest wcale takie proste.
Posiadacze polisolokat spotykali się z koniecznością opłacenia wysokich opłat likwidacyjnych, które sięgały nawet 100% wpłaconych środków. To pokazało, że skuteczne rozwiązanie umowy wymaga wsparcia osób lub firm biegłych w temacie (np. kancelariainvictus.pl/rezygnacja-z-polisy). Bez specjalistycznej pomocy można jedynie obijać się o mur i ginąć w gąszczu dokumentów, tracąc przy tym znaczną część kapitału.
Mechanizmy utrudniające wycofanie kapitału
Banki i towarzystwa ubezpieczeniowe stosowały szereg mechanizmów mających na celu zatrzymanie środków klienta jak najdłużej. Oprócz wspomnianych opłat likwidacyjnych, w umowach pojawiały się zapisy dotyczące okresów związania kapitałem, kar za przedterminowe rozwiązanie czy skomplikowanych procedur wypowiedzenia. Wszystkie te elementy skutecznie zniechęcały klientów do rezygnacji, nawet gdy produkt nie spełniał ich oczekiwań finansowych.
Profesjonalna pomoc w wypowiedzeniu umowy
Jak już wspomniano, samodzielne poradzenie sobie z rezygnacją z polisolokaty i nie stracenie na tym dla wielu osób jest niemożliwe. Potrzebna jest wiedza o rynku, doświadczenie i nieugiętość. Właśnie dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zwrócenie się do kancelarii, które pomoże w walce o to, co się należy.
Winą za tego typu problemy obarcza się bowiem towarzystwa ubezpieczeniowe i banki, które – jak się okazuje – w wielu wypadkach wprowadzały w błąd swoich klientów. Nie informowali dokładnie o prawdziwym obliczu polisy z lokatą i tym, czy na tym w ogóle da się zyskać, a także – jak wielkie ponosi się ryzyko. Wiele przykładów pokazuje, że w umowach polisolokat pojawia się wiele zapisów, które można zakwalifikować jako niedozwolone klauzule umowne.
Zakres wsparcia prawnego
Właśnie dzięki rozeznaniu w tego typu procedurach, tak pomocne są osoby, które się na tym znają. Dzięki temu są w stanie pomóc rozwiązać klientowi umowę o polisę, bez ponoszenia jakichkolwiek opłat, nie mówiąc o tak wysokich, jakie życzyły sobie banki i agencje ubezpieczeniowe za rezygnację. Specjaliści analizują zapisy umowne pod kątem zgodności z prawem, identyfikują niedozwolone klauzule i prowadzą negocjacje z instytucjami finansowymi. W razie potrzeby reprezentują klienta w postępowaniach sądowych, co znacząco zwiększa szanse na odzyskanie pełnego kapitału.
Podobne sytuacje w innych produktach finansowych
Problematyka niekorzystnych zapisów umownych i ukrytych kosztów dotyczy także innych produktów oferowanych przez banki. Osoby borykające się z nadmiernymi obciążeniami mogą rozważyć również upadłość konsumencką, szczególnie gdy kumulacja zobowiązań przekracza możliwości spłaty.
Ukryte koszty i rzeczywista rentowność
Wiele firm zarabia na sprzedaży polis inwestycyjnych, jednakże prawda jest taka, że zarabiają na nich wszyscy, tylko nie klient. Koszty i opłaty, o których nie mówi się w reklamach i podczas spotkań z agentem, są tak wysokie, że niejednokrotnie dorównują zyskom. Chcemy mieć ubezpieczenie na życie, ba – objąć nim całą rodzinę, a równocześnie jeszcze na tym zyskać.
Niestety nie zawsze jest to możliwe. No a jak zaczynamy się o tym przekonywać i chcemy się wycofać, pojawiają się wspomniane opłaty. Mając na myśli chociażby opłaty likwidacyjne, o których jest ten tekst, a które potrafią dorównać wpłaconemu kapitałowi. Na szczęście da się z tego wyjść i poszukać innych – bardziej korzystnych sposobów na inwestowanie oszczędności. Najważniejsze to poszukać kogoś, kto pomoże w bezkosztowej rezygnacji z nieopłacalnej polisy.
Struktura opłat w polisolokatach
Typowa polisolokata obciążona jest wieloma rodzajami opłat. Do najczęstszych należą: opłata administracyjna pobierana cyklicznie, opłata za zarządzanie funduszem (jeśli polisa jest jednostkowo powiązana z funduszem inwestycyjnym), opłata za ryzyko ubezpieczeniowe oraz wspomniane opłaty likwidacyjne. Te ostatnie mają charakter degresywny – w pierwszych latach trwania umowy wynoszą nawet 100% zgromadzonego kapitału i stopniowo maleją. Oznacza to, że klient wypowiadający umowę po roku czy dwóch może stracić wszystko.
Porównanie z innymi formami oszczędzania
W porównaniu z klasycznymi lokatami bankowymi czy obligacjami korporacyjnymi, polisolokaty oferują znacznie niższą płynność i wyższe koszty. Lokata bankowa pozwala na wycofanie środków w każdym momencie (ewentualnie tracąc odsetki), podczas gdy polisolokaty karają klienta za wcześniejsze rozwiązanie umowy. Z kolei obligacje korporacyjne, choć wiążą się z pewnym ryzykiem, oferują transparentną strukturę kosztów i możliwość odsprzedaży na rynku wtórnym.
Jak rozpoznać niekorzystne warunki umowy
Przed podpisaniem umowy warto zwrócić uwagę na następujące elementy:
- Wysokość i struktura opłat – sprawdź wszystkie pozycje kosztowe wymienione w umowie i tabeli opłat
- Warunki wypowiedzenia umowy – szczególnie wysokość opłat likwidacyjnych w poszczególnych latach
- Gwarantowane i prognozowane zyski – rozróżnij to, co jest pewne, od tego, co jest jedynie projekcją
- Okres związania kapitałem – sprawdź, kiedy będziesz mógł wypłacić środki bez ponoszenia kar
- Udział składki przeznaczony na ochronę ubezpieczeniową vs. część inwestycyjną
Konsekwencje opóźnień w opłacaniu składek
Warto również pamiętać, że nieterminowe opłacanie składek może prowadzić do dodatkowych konsekwencji finansowych. Podobnie jak w przypadku opóźnień w spłacie kredytu, zaległości w opłacaniu polis mogą skutkować naliczaniem odsetek karnych, a w skrajnych przypadkach – rozwiązaniem umowy z inicjatywy ubezpieczyciela na warunkach niekorzystnych dla klienta.

Jeden komentarz
Firmy ubezpieczeniowe są strasznie cwane, trzeba umieć czytać wszystkie pisma, szczególnie te pisane drobnym druczkiem.