Boston to miasto, które różni się od typowych amerykańskich aglomeracji, kojarzonych głównie z drapaczami chmur. Można odnieść wrażenie, że życie toczy tam się zupełnie inaczej niż w położonym kilkaset kilometrów dalej Nowym Jorku. Boston jest częstym celem podróży, głównie przez wiele atrakcji, ale też położenie geograficzne, które wpływa pozytywnie na odbiór tego miasta. Co zatem trzeba zobaczyć będąc w Bostonie?
- Co trzeba wiedzieć?
- The Freedom Trial
- Faneuil Hall
- Boston Common
- Harvard University
- Beacon Hill
- Bostońskie rejsy
Co trzeba wiedzieć?
Boston to stolica stanu Massachusetts, jedno z najstarszych miast w Stanach Zjednoczonych, które odegrało decydującą rolę w historii kraju. Miasto położone nad Zatoką Massachusetts łączy funkcję akademickiego centrum ze statusem metropolii portowej. W granicach aglomeracji funkcjonują między innymi Cambridge, Brookline, Quincy i Newton — każde z tych miejsc wnosi własny charakter do struktury regionu. Zakładając podróż do USA, warto przygotować się merytorycznie do wizyty w mieście, które od zawsze było kolebką intelektualnych i politycznych przemian. Tutejsze uniwersytety — Harvard oraz MIT (Massachusetts Institute of Technology) — od dziesięcioleci kształtują elity naukowe, technologiczne i biznesowe świata. Ukształtowanie terenu, dostęp do oceanu i szczególny klimat Nowej Anglii sprawiają, że Boston zachowuje odmienną atmosferę niż klasyczne amerykańskie aglomeracje.
The Freedom Trial
Freedom Trail to 4-kilometrowy szlak pieszy łączący 16 miejsc o fundamentalnym znaczeniu dla historii narodu. Trasa rozpoczyna się w Boston Common i prowadzi przez Massachusetts State House — siedzibę władz stanowych z charakterystyczną złotą kopułą — Park Street Church, Granary Burying Ground (cmentarz, na którym spoczywają między innymi Paul Revere, John Hancock i Samuel Adams), Old South Meeting House, gdzie odbyły się wiece poprzedzające słynne Boston Tea Party, Old State House (najstarszy budynek publiczny w mieście), USS Constitution (najstarszy pływający okręt wojenny świata) oraz Bunker Hill Monument. Wędrówka tym szlakiem pozwala zrozumieć, jak głęboko historia rewolucji amerykańskiej wpisana jest w tkankę miasta. Tablice i oznaczenia prowadzą turystów przez dzielnice, w których rozgrywały się wydarzenia z podręczników dziejów Stanów Zjednoczonych. Warto zarezerwować przynajmniej pół dnia, by spokojnie przejść całą trasę i zatrzymać się w kluczowych punktach.
Faneuil Hall
Faneuil Hall to zespół historycznych hal targowych, które od XVIII wieku pełniły funkcję handlowego centrum Bostonu. Bliskość portu sprawiła, że miejsce to cieszyło się popularnością wśród kupców, żeglarzy i mieszkańców miasta. Dziś w budynkach mieści się kilkadziesiąt sklepów z pamiątkami, punktów gastronomicznych oferujących lokalne przysmaki oraz stoisk rzemieślniczych. Architektura hal — ceglane ściany, szklane dachy, kamienne kolumny — nadal oddaje ducha XIX-wiecznego targowiska. Turyści mogą spróbować clam chowder (tradycyjnej zupy z małży), lobster rolls (bułki z homarem) czy bostońskiego ciasta kremowego. Ceny pamiątek i upominków utrzymują się na poziomie typowym dla amerykańskich destynacji turystycznych, warto zatem zaplanować budżet. Faneuil Hall to także miejsce, w którym regularnie odbywają się występy ulicznych artystów — muzyków, żonglerów, mimów. Atmosfera przypomina jednocześnie muzeum oraz tętniący życiem bazar.
Boston Common
Boston Common to najstarszy park publiczny w Stanach Zjednoczonych, założony w 1634 roku. Teren o powierzchni około 20 hektarów (44 akry) przez wieki pełnił różne funkcje — od pastwiska dla bydła mieszkańców kolonii po miejsce publicznych egzekucji i obozowisk wojskowych. W XX wieku park stał się sceną wydarzeń o znaczeniu społecznym i politycznym. To właśnie tutaj Martin Luther King Jr. wygłosił jedno ze swoich przemówień podczas kampanii na rzecz praw obywatelskich. W 1979 roku papież Jan Paweł II odprawił mszę świętą przed tłumem przekraczającym sto tysięcy wiernych. Dzisiaj Boston Common to miejsce rekreacji — stawy, alejki, trawniki, fontanny — w którym mieszkańcy uprawiają jogging, urządzają pikniki, a zimą korzystają z lodowiska Frog Pond. Park stanowi punkt wyjścia do Freedom Trail oraz bramę do Public Garden, formalnego ogrodu z łabędziami i pomnikami. Wiosną rozkwitają tulipany i magnolie, latem drzewa dają cień, jesienią liście barwią się na rdzawo-złoto.
Harvard University
Harvard University znajduje się w Cambridge, mieście położonym zaraz za rzeką Charles, które pełni funkcję jednego rozległego kampusu akademickiego. Założony w 1636 roku uniwersytet jest najstarszą uczelnią wyższą w Stanach Zjednoczonych. Budynki z czerwonej cegły, dziedzińce otoczone drzewami, biblioteki mieszczące miliony woluminów — wszystko to tworzy atmosferę intelektualnego skupienia. Turystów przyciąga pomnik Johna Harvarda na Harvard Yard. Tradycja każe dotknąć lewego buta założyciela, by przynieść szczęście (choć figura przedstawia studenta, nie samego Harvarda, a data i inskrypcja zawierają celowe nieścisłości). W pobliżu kampusu warto odwiedzić Harvard Square — plac z księgarniami, kawiarniami i klubami muzycznymi, pełen studentów i artystów ulicznych. Ciekawostką jest adres akademika, w którym w latach 2002–2004 mieszkał Mark Zuckerberg — założyciel Facebooka — podczas studiów na kierunku psychologia i informatyka. Dla zainteresowanych historią nauki dostępne są wycieczki z przewodnikiem po laboratoriach, muzeach i salach wykładowych, w których kształciły się pokolenia naukowców, prezydentów i noblistów.
Beacon Hill
Beacon Hill to jedna z najbardziej ekskluzywnych dzielnic Bostonu, wyróżniająca się architekturą nawiązującą do europejskich miast. Wąskie uliczki wybrukowane starymi kamieniami, latarnie gazowe (część z nich do dziś działa), domy z czerwonej cegły z czarnymi żaluzjami, drzwi w pastelowych kolorach — wszystko to buduje atmosferę XIX-wiecznego elegancji. Acorn Street uważana jest za jedną z najfotogeniczniejszych ulic w Ameryce. Dzielnica rozciąga się między Massachusetts State House na szczycie wzgórza a brzegiem rzeki Charles. W przeszłości Beacon Hill był miejscem zamieszkania bostońskiej arystokracji — zamożnych kupców, prawników, polityków. Dziś mieszkają tam ludzie związani z finansami, prawem i akademią. Ceny nieruchomości należą do najwyższych w Nowej Anglii. Spacer tą dzielnicą pozwala poczuć klimat Europy bez opuszczania Stanów Zjednoczonych — wiele osób porównuje Beacon Hill do Londynu lub Paryża w miniaturze. Warto odwiedzić Charles Street, główną arterię handlową dzielnicy, gdzie znajdują się antykwariaty, butiki, restauracje oferujące kuchnię francuską i włoską.
Bostońskie rejsy
Boston jako miasto portowe oferuje różnorodne rejsy po Zatoce Massachusetts i rzece Charles. Część wycieczek ma charakter edukacyjny — przewodnicy opowiadają o historii portu, kolonialnej przeszłości, roli floty handlowej i militarnej. Inne rejsy łączą turystykę z rozrywką — na pokładach statków organizowane są koncerty muzyki jazzowej, degustacje lokalnych dań (owoce morza, piwo kraftowe), a nawet spektakle teatralne inspirowane rewolucją amerykańską. Najbardziej poszukiwane są jednak rejsy obserwacyjne, podczas których można zobaczyć delfiny, foki i wieloryby w ich naturalnym środowisku. Zwierzęta te często pojawiają się w wodach zatoki, zwłaszcza wczesnym latem i późną wiosną. Firmy organizujące takie wyjazdy zatrudniają morskich biologów, którzy komentują zachowania zwierząt i odpowiadają na pytania pasażerów. Rejsy trwają od godziny do kilku godzin, w zależności od wybranej opcji. Warto zarezerwować miejsce z wyprzedzeniem, szczególnie w sezonie turystycznym (czerwiec–wrzesień). Niektóre statki oferują pokłady otwarte i klimatyzowane kabiny, co pozwala dostosować wycieczkę do preferencji i warunków pogodowych.

Jeden komentarz
Spora lista. Oczywiście wycieczka do Stanów to nie lada wyzwanie logistyczne, a i wydatek niemały. Dlatego jak już się tam leci, to warto za jednym zamachem zobaczyć jak najwięcej.