Pizza – któż jej nie lubi? Niestety nie zawsze możemy pozwolić sobie na wypad do pizzerii. Najbardziej chcielibyśmy raczyć się własnoręcznie przyrządzoną pizzą, problem tylko w tym, że taka domowa zwykle odbiega smakiem od tych przygotowanych przez fachowców. Ale wcale nie musi tak być. Istnieją sposoby, by poprawić smak naszej pizzy.
Kamień do pizzy
Najlepszym sposobem na poprawienie jakości domowej pizzy jest sprawienie sobie specjalnego kamienia do jej pieczenia. To zdecydowanie metoda numer jeden, jeśli chcemy, by domowa pizza zaczęła smakować jak z prawdziwej włoskiej pizzerii. Nie ma się co dziwić, kamień do pieczenia pizzy to typowo włoski sposób wypiekania (https://artigiano.pl/9-kamienie-do-pizzy), więc to naturalne, że przynosi najlepsze efekty. Ale właściwie dlaczego zmiana sposobu pieczenia przynosi takie dobre rezultaty?
Otóż kamień pozwala na równomierne rozprowadzenie ciepła po całej pizzy, a ponadto wchłania z ciasta wilgoć. To sprawia, że ciasto staje się od spodu bardziej chrupiące i nie jest wyschnięte na górze. Kolejną zaletą stosowania kamienia jest oszczędność czasu. Można dzięki niemu upiec pizzę zaledwie w kilka minut. Oczywiście trzeba najpierw poznać pewne zasady stosowania tego użytecznego „sprzętu”. Przede wszystkim kamień trzeba nagrzać przed położeniem na nim pizzy. I nie powinna to być pizza mrożona, bo różnica temperatur może wtedy doprowadzić do popękania kamienia.
Żeby zdjąć gotową pizzę z kamienia, używa się specjalnej łopatki. Jeżeli jej nie mamy, możemy oczywiście wykorzystać zwykłe widelce. Pizzę z kamienia, przy odpowiednim podważeniu, nie jest trudno zdjąć, ponieważ ciasto do niego raczej nie przywiera.

Jaki sos do pizzy?
Sos najlepiej zrobić na bazie pomidorowej passaty – oczywiście ze świeżych włoskich pomidorów. Z passaty możemy uzyskać lepszy sos niż z pomidorów z puszki. Będzie nie tylko gęstszy, ale również lepiej będzie przenikał w ciasto i chłonął przyprawy. Aby sos miał wyrazisty smak, nie wystarczy oczywiście sam pomidorowy przecier.
Trzeba odpowiednio doprawić go czosnkiem, papryką, oliwą, bazylią i oregano. Proporcje przypraw zależą od osobistych preferencji – jedni wolą delikatniejszy, pomidorowy smak, inni bardziej aromatyczny akcent ziołowy. Warto eksperymentować z intensywnością poszczególnych składników, by znaleźć własną, idealną kompozycję. Niektórzy dodają również szczyptę cukru, by zrównoważyć naturalną kwasowość pomidorów.

Jaki ser do pizzy?
Jeśli pizza ma być jak z prawdziwej włoskiej pizzerii, najlepszym serem będzie mozzarella. To przecież autentyczny włoski ser, pochodzący z regionu Kampanii. Prawdziwa mozzarella di bufala campana pochodzi z mleka bawolic, ale częściej spotykamy wersję z mleka krowiego – fior di latte. Jeśli nie uda nam się zdobyć prawdziwej mozzarelli (choć nie powinno być z tym większych problemów) lub po prostu chcemy trochę zaoszczędzić, możemy zastąpić ją serem z krowiego mleka – tańszy, mniej wykwintny, ale nie robiący dużej różnicy w smaku.
Inne warte wspomnienia zamienniki dla mozzarelli to ser z mleka koziego czy owczego (feta). Warto pamiętać, że mozzarellę najlepiej odsączyć przed użyciem, by nadmiar wody nie rozwodnił sosu i nie spowodował, że spód pizzy będzie rozmoczony. Ser powinien być dodany w odpowiedniej ilości – zbyt dużo sprawi, że pizza będzie tłusta, zbyt mało – że sucha i pozbawiona kremowej tekstury.
Na odrębny akapit zasługuje parmezan. Jeśli go świeżo zetrzeć i posypać nim pizzę, póki jeszcze gorąca, pozwala to w wyjątkowy sposób podkreślić jej smak. Parmezan dodaje głębi, słoności i charakterystycznego, lekko orzechowego aromatu. Najlepiej używać go w umiarkowanych ilościach, jako finalne zwieńczenie – nie jako podstawowy ser do zapiekania.
Jaki pieprz?
Aby nadać pizzy odpowiedniego smaku, pieprz, bez względu na to czy wybierzemy czarny, biały bądź kolorowy, powinien być świeżo zmielony. Najlepiej więc kupować go w całych ziarenkach, a następnie zemleć młynkiem bezpośrednio na pizzę. Podobnie jak w przypadku świeżych składników do sushi, świeżość przypraw ma ogromne znaczenie dla końcowego efektu. Żeby nie przesadzić z pieprzem w którymś kawałku pizzy, najlepiej mleć go z większej wysokości, wtedy rozłoży się mniej więcej równomiernie.
Alternatywnie można użyć pieprzu w płatkach lub grubo mielonego – taki dodaje pizzy bardziej wyrazistych, pikantnych akcentów. Warto również eksperymentować z różnymi rodzajami pieprzu: czarny pieprz jest najbardziej uniwersalny, biały – subtelniejszy i delikatniejszy, natomiast kolorowy (mieszanka różnych ziaren) wprowadza ciekawą złożoność smakową.
Dodatkowe składniki warte uwagi
Oprócz podstawowych elementów – ciasta, sosu, sera i przypraw – warto zwrócić uwagę na jakość innych składników. Oliwa z oliwek extra virgin skropiona na gotową pizzę tuż przed podaniem nadaje jej aromatu i połysku. Świeża bazylia dodana po upieczeniu zachowuje intensywny zapach i kolor, którego nie uzyskamy, dodając ją przed wejściem do piekarnika.
Jeśli lubisz mięsne dodatki, postaw na wysokiej jakości szynkę prosciutto, salami lub pepperoni. Warzywa – papryka, cukinia, pieczarki – powinny być pokrojone cienko, by zdążyły się upiec w krótkim czasie pieczenia. Cebulę warto wcześniej lekko podsmażyć, by straciła ostrość i nabrała słodyczy. Takie niuanse sprawiają, że pizza domowa zyskuje profesjonalny charakter.

Jeden komentarz
Nigdy bym nie pomyślała o kamieniu do pizzy, a jak widać ma to ogromne znaczenie w przypadku pieczenia pizzy. Nic dziwnego, że moja domowa pizza pozostawia wiele do życzenia.