Wiele kobiet zadaje sobie często to pytanie, ale nie potrafią znaleźć odpowiedzi. Zachodzą w głowę dlaczego, pomimo usilnych starań, obiekt ich zainteresowania zabiega o względy kobiety zupełnie obojętnej na jego zaloty. W odpowiedzi na to pytanie pomoże poniższy artykuł, który wyjaśnia co działa na mężczyzn jak wabik, a co ich odstrasza.
Znaczenie wyglądu w budowaniu atrakcyjności
Nie oszukujmy się, mężczyźni to wzrokowcy. Zanim poznają charakter kobiety, pierwszą rzeczą, na którą zwracają uwagę, to właśnie wygląd. Obecnie panuje moda na bardzo szczupłe kobiety, ale według badań okazuje się, że wielu mężczyznom ten kanon piękna przestaje odpowiadać i zaczynają się rozglądać za paniami o pełniejszych kształtach. Obserwacja ta pokazuje, że stereotypowe wyobrażenia o męskich preferencjach nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistość — indywidualne gusta różnią się znacznie bardziej niż sugerują to medialne wzorce.
Ponadto bardzo lubią, kiedy kobieta ma ładne, lśniące włosy i w tej kwestii nadal pozostają zwolennikami długich fryzur. Uważają, że długie lub półdługie włosy dodają kobiecie atrakcyjności i kobiecości. Oprócz tego wrażenie robią na nich białe, zadbane zęby będące dopełnieniem damskiego uroku. Dbałość o higienę jamy ustnej i regularne wizyty u dentysty przekładają się nie tylko na zdrowie, ale też na pierwsze wrażenie podczas uśmiechu, który stanowi jeden z najważniejszych elementów niewerbalnej komunikacji.
W odniesieniu do ubioru, panowie generalnie źle oceniają kobiety ubrane zbyt wyzywająco. O wiele bardziej szanują panie z dobrym gustem, potrafiące umiejętnie dopasowywać kroje, dodatki i kolory do okazji oraz własnej sylwetki. Nadal uwielbianym przez męską część społeczeństwa kolorem pozostaje czerwony i dotyczy to zarówno garderoby, jak i makijażu, który według nich dodaje paniom seksapilu i pewności siebie. Warto jednak pamiętać, że czerwień wymaga odpowiedniego tła — stonowane elementy stroju pozwalają wyeksponować ten odważny akcent bez ryzyka przesady.
Umiejętność prowadzenia rozmowy i poczucie humoru
Nie jest prawdą, że mężczyźni nie lubią wygadanych kobiet. Wręcz przeciwnie, bardzo cenią w kobietach umiejętność ciągłego podtrzymywania rozmowy i przytaczania nowych tematów. Cieszą się, że spotkali towarzyszkę rozmowy, z którą można o wszystkim porozmawiać bez skrępowania, gdyż podświadomie szukają w niej drugiego „kumpla”. Taka relacja opiera się na autentycznej wymianie myśli i wzajemnym zrozumieniu, a nie tylko powierzchownych uprzejmościach.
Wielki plus u każdego dżentelmena będzie mieć pani z poczuciem humoru, dystansem do siebie i świata. Kto jak kto, ale mężczyźni są z natury żartownisiami i kiedy widzą, że z kobietą mogą pożartować jak ze swoim dobrym kumplem, jest przy tym otwarta i szczera, wówczas można spokojnie nastawić się na dalszy ciąg znajomości. Warto podkreślić, że humor działa na zasadzie budowania wspólnej przestrzeni emocjonalnej — śmiech to jeden z najszybszych sposobów na zredukowanie napięcia i stworzenie atmosfery zaufania.
Jedyne, czego w tej kwestii nie lubią, to kiedy się im przerywa i nie daje dokończyć myśli, ale to chyba denerwuje większość ludzi, nie tylko mężczyzn. Umiejętność aktywnego słuchania i okazywania zainteresowania tym, co mówi druga osoba, stanowi fundament każdej głębszej relacji i świadczy o szacunku do rozmówcy.
Ciepło i troska w codziennych gestach
Zdecydowana większość panów doszukuje się w kobiecie cząstki swojej matki. Mówiąc szczerze, panowie lubią, kiedy trochę się im matkuje. Nie chodzi tu o potoczne noszenie kapci i pilota do telewizora, tylko o zwykłą troskliwość i ciepło. Nie można się temu szczególnie dziwić, ponieważ tego większość z nas potrzebuje. Mężczyźni nie będą zainteresowani kobietą oziębłą i egoistyczną. Relacja pozbawiona elementów emocjonalnego wsparcia szybko staje się pusta i monotonna.
W tym miejscu warto również zaznaczyć, że w parze z omawianymi cechami idzie także umiejętność gotowania. Oczywiście nie po to, aby zamknąć kobietę w kuchni, bo panowie zdążyli się już zorientować, że w obecnych czasach to będzie raczej trudne, ale o przysłowiowe „przez żołądek do serca” i „jak u mamy”. Wspólne przygotowywanie posiłków może stać się rytuałem budującym bliskość i okazją do dzielenia się codziennymi doświadczeniami w przyjemnej atmosferze.
Własne pasje jako wyznacznik głębi osobowości
Panowie bardzo lubią, kiedy kobieta oprócz najnowszymi trendami w modzie interesuje się jeszcze czymś więcej. Mężczyźni nie lubią pustych kobiet, które oprócz wyglądu nie mają nic więcej do zaoferowania. Zdecydowanie wolą przebywać w towarzystwie pań mających swoje pasje i hobby. Nie muszą być one tożsame z zainteresowaniami mężczyzny, chodzi po prostu o to, że lubią oni kobiety inteligentne, z którymi można nawiązać konkretny dialog, podyskutować na różne tematy, wymienić się poglądami.
Posiadanie własnych zainteresowań świadczy o wewnętrznej motywacji i ciekawości świata, co z kolei przekłada się na atrakcyjność w oczach partnera. Kobieta, która potrafi opowiedzieć o swojej pasji z entuzjazmem, automatycznie staje się bardziej interesująca i inspirująca. Warto rozwijać swoje hobby i regularnie poświęcać mu czas, ponieważ to inwestycja nie tylko w siebie, ale też w jakość przyszłych relacji.
Strategia niedostępności i niezależności
Mężczyźni to łowcy, uwielbiają, kiedy coś jest nieosiągalne i niedostępne. Kobiety zabiegane, pewne siebie, które z braku czasu odmówią mężczyźnie spotkania lub będą je przesuwać, są w ich oczach o wiele bardziej interesujące niż te, które zgodzą się na randkę bez mrugnięcia okiem. Panie, które ciągle są czymś zajęte, samodzielne, niezależne, mające własne życie, świetnie zorganizowane, aktywne, stanowią trudniejszą do zdobycia „zwierzynę”.
Panie z tzw. pazurem, mocno stąpające po ziemi, są zdecydowanie bardziej cenione i dużo w ten sposób punktują, gdyż żaden facet nie chce być niańką dla swojej partnerki. Zdobycie takich kobiet jest dla nich ogromnym wyzwaniem, a kiedy już do tego dojdzie, czują się jak gladiatorzy po zwycięskiej walce z lwem. Ale drogie Panie bez obaw, bez względu na ten ich wewnętrzny triumf nie ma niebezpieczeństwa, że przestaną się dalej starać. Wprost przeciwnie, będą się mocno pilnować, aby nie zepsuć tej znajomości, bo przecież nie po to tak o Was walczyli, żeby teraz coś sknocić.
Mechanizm ten opiera się na psychologii motywacji — to, co przychodzi zbyt łatwo, traci na wartości. Dlatego warto zachować równowagę między otwartością a tajemniczością, między dostępnością a niezależnością. Kobieta, która ma swoje plany, cele i zobowiązania, sygnalizuje, że jej życie nie kręci się wyłącznie wokół mężczyzny, co paradoksalnie zwiększa jej atrakcyjność w jego oczach.
Subtelne sygnały wysyłane przez ciało
Panowie lubią, kiedy się ich kokietuje. Są nawet tacy, którzy potrafią odczytać z ruchów ciała, co kobiecie chodzi po głowie. Lubią, kiedy pewnym gestem zachęca się ich do odpowiedniego działania. Najbardziej działają na nich takie zachowania jak:
- bawienie się włosami takie jak przeczesywanie palcami czy odrzucanie ich do tyłu,
- kiedy kobieta w trakcie rozmowy przechyla głowę w bok lub podpiera ją rękoma, bo to znak dla mężczyzny, że go słucha i jest zainteresowana dalszym dialogiem,
- bawienie się przedmiotami — panowie dobrze wiedzą, że ten gest oznacza „chciałabym, ale się wstydzę”,
- przesuwanie ręki w kierunku mężczyzny oznacza, że kobieta szuka kontaktu fizycznego, a to dla niego bardzo dobry znak,
- ułożenie pozycji ciała na bardziej otwartą, czyli żadnych założonych z przodu rąk sugerujących niedostępność.
Mowa ciała działa na poziomie podświadomym i często przekazuje więcej informacji niż słowa. Subtelne gesty budują atmosferę intymności i pokazują, że kobieta jest zainteresowana dalszym rozwojem znajomości. Warto zwrócić uwagę na własne sygnały niewerbalne, ponieważ to właśnie one mogą przesądzić o sukcesie lub porażce w budowaniu relacji.

5 komentarzy
Zapiszę sobie tę mowę ciała i idę do galerii handlowej. Tam będę obserwował.
Wiele z wyżej opisanych rzeczy się zgadza. Przekonanie, że tylko wygląd ma znaczenie jest błędne bo wcale tak nie jest. Mężczyźni lubią też porozmawiać o czymś konstruktywnym.
Moim zdaniem każdy z wyżej wymienionych propozycji ma znaczenie. Mój facet powtarza, że sam wygląd to nie wszystko. Mogłabym przed nim paradować w najmodniejszych ubraniach, a nie zwróciłby na mnie uwag bez rozmowy. Każda z Nas jest zupełnie inna. Faceci nie mają jednego klucza według którego dobierają sobie partnerki. Jak to mówią… każda potwora znajdzie swego adoratora hahaha
Rozmowa to moim zdaniem podstawa zainteresowania, wygląd jest na drugim miejscu. Ktoś oczywiście może się nie zgodzić ze mną, ale co komu po atrakcyjnym wyglądzie dziewczyny jak nie ma z nią o czym pogadać? Przecież na ulicach widzi się mnóstwo różnorodnych par – ona niska, on wysoki, ona piękna, a on brzydki. Jak w takim razie wytłumaczyć ten fenomen?
Większość tego, co tu napisano, to święta prawda, ale nie zgodziłbym się, że trzymanie na dystans dobrze działa na facetów. Chociaż może to akurat zależy od rodzaju faceta? Niektórych zgrywanie trudnej do zdobycia może mobilizować do wytężonych wysiłków, ale ja wolę szczere i otwarte dziewczyny i udawanie niedostępnej raczej odniosłoby w moim przypadku zniechęcający skutek.