Jak sprawdzić kto oglądał mój profil na Facebooku?

Nie da się ukryć, że współcześnie Facebook znajduje się w centrum zainteresowania każdego  nas. Ten kto nie posiada tam profilu, uważany jest za martwego już za życia. Dużą grupę użytkowników tego portalu społecznościowego stanowią nastolatki. Nic więc dziwnego, że wykorzystują tą stronę do podglądania „swoich obiektów paczań” i podrywania biednych chłopaków.

Tak jak ja kiedyś chciałam wiedzieć, kto oglądał mój profil na Naszej-Klasie, tak i dziś młode dziewczyny zastanawiają się, czy ich potencjalna miłość jest również nimi zainteresowana. Jeżeli wciąż zadajecie więc sobie pytanie, kto oglądał Wasz profil na Facebooku, to ten artykuł jest wprost idealnie stworzony dla Was. Krok po kroku przeprowadzę Was przez tą trudną i skomplikowaną procedurę…

Zobacz, kto podglądał Cię na Facebooku?

Wystarczy że wejdziesz w ustawienia swojego konta i klikniesz w zakładkę „prywatność”, w której zobaczysz cztery pola. Ujrzysz takie zakładki jak „kto może zobaczyć dodawane przeze mnie treści”, „kto może mnie wyszukać” i „kto oglądał mój profil”. Czujesz już ten dreszcz podniecenia? Zaraz dowiesz się kto ma obsesję na Twoim punkcie i z dużą dozą namiętności ogląda Twoje zdjęcia.

Facebook nie ma opcji podglądania odwiedzin

Droga młodzieży! Tak naprawdę nie ma żadnego sposobu, aby dowiedzieć się kto oglądał nasz profil na Facebooku. I chwała Bogu! Dzięki temu przynajmniej ten portal jest o wiele mniej trywialny od innych stron.

Co ciekawe, wyżej przedstawiony dowcip zastosował w tym roku najpopularniejszy polski bloger Kominek. Chciał po prostu przekonać się, czy podczas umieszczenia tekstu w czasie słynnej Godziny dla Ziemi, podczas której ludzie wyłączają światła oraz urządzenia elektryczne, uda mu się uzyskać tyle samo odsłon swojej pisaniny co na co dzień.

Facebook nie umożliwa podejrzenia odwiedzin naszego profilu

Funkcja sprawdzania odwiedzin w fazie testów

Komputer Świat pierwszego kwietnia zamieścił artykuł, w którym oznajmił że funkcja sprawdzania, kto oglądał nasz profil znajduje się obecnie w fazie testów. Wstawił nawet dość sugestywnego screena, który miał pokazywać, że informacja ta jest całkowicie prawdziwa.

Stwierdzając, że wciąż nie wiadomo, czy nowa funkcja będzie opcjonalna, czy też Facebook całkowicie pozbawi nas anonimowości, wywołał za to zapewne panikę wśród wszystkich osób mających bzika na punkcie chronienia prywatnych informacji na swój temat. Na szczęście data publikacji mówi sama za siebie o autentyczności tej nowiny.

Uważaj na oszustów

Wiadomo, że ludzie wpychają swoje cztery litery wszędzie, gdzie tylko zwietrzą szansę ubicia jakiegokolwiek interesu – niekoniecznie legalnego. To świetna okazja dla takich stron jak Facebook Viewer, które za udostępnianie szczegółowych informacji na temat odwiedzin naszego profilu, pobierają stałą kwotę w wysokości trzech płatnych sms-ów w tygodniu.

W ten sposób naiwna młodzież całkiem szybko pozbywa się aż piętnastu złotych ze swojego konta… a przy tym nie dostaje żadnych realnych informacji na temat wizyt na swojej stronie. Smutne, ale prawdziwe… w dzisiejszym świecie zwłaszcza tym wirtualnym trzeba się mieć na baczności.

Udostępnij