Żyjemy w warunkach, które nas trują. Toksyny w powietrzu, toksyny w jedzeniu — to rzeczywistość, którą stworzyliśmy jako gatunek. Trudno, w takim świecie jesteśmy zmuszeni funkcjonować. Co nie znaczy, że musimy się godzić na akumulację szkodliwych substancji w organizmie.
Jak ograniczyć dostawę toksyn do organizmu
Woda jako podstawa detoksykacji
Cytryna wspomagająca pracę wątroby
Kapusta — źródło siarki i witamin
Inne produkty sprzyjające oczyszczaniu
Używki w trakcie kuracji detoksykacyjnej
Oczywiście nie jesteśmy w stanie całkiem odciąć się od trucizn — chyba że któryś z czytelników mieszka w amazońskiej dżungli (choć nie dałbym głowy, czy i to rozwiązuje problem w stu procentach). Możemy jednak raz na jakiś czas zafundować sobie odtruwającą kurację. Jak zatem to zrobić skutecznie?
Jak ograniczyć dostawę toksyn do organizmu
Nie chodzi o paradowanie po mieście w masce (takie rzeczy to w Azji, u nas chyba nie jest jeszcze aż tak źle). Chodzi o przemyślane wybory żywieniowe.
Przede wszystkim odsuńmy od siebie na określony czas produkty mocno przetworzone. Omijajmy fast-foody. Odpuśćmy sobie słodycze — nic nam się bez nich nie stanie przez kilka dni. Zrezygnujmy ze smażonych potraw, najlepiej w ogóle z mięsa (ryby można jeść bez ograniczeń). Wyeliminujmy żółty ser i ograniczmy przyprawy. Tak, nasze życie przez ten krótki czas będzie wymagało dyscypliny, ale w końcu chcemy się oczyścić z nagromadzonych toksyn czy nie?
A co konkretnie odtruwa?
Woda jako podstawa detoksykacji
Przede wszystkim woda. To aż takie proste? Jak widać, owszem. Nie potrzebujemy wymyślnych, drogich specyfików. Wystarczy ta najbardziej podstawowa, przezroczysta ciecz. Wypłukuje ona toksyny z organizmu, filtruje nerki, pomaga pozbyć się ubocznych produktów przemiany materii. Przy detoksykacji zaleca się wypijanie co najmniej ośmiu szklanek dziennie — to absolutne minimum, nie maksimum.
Więc nie czekaj, zaopatrz się w zapas mineralki i pij systematycznie przez cały dzień, nie tylko wtedy gdy poczujesz pragnienie.
Cytryna wspomagająca pracę wątroby
Ten żółty cytrus pomoże nam oczyścić wątrobę z zalegających w niej substancji. Jest tak pomocny w procesie detoksykacji ze względu na zasadowe działanie po strawieniu. Pomaga też rozpuszczać kamienie żółciowe, co jest dodatkowym atutem dla osób obciążonych problemami z drogami żółciowymi.
Oczywiście nie musimy wgryzać się w cytrynę — to raczej wątpliwa przyjemność. Trzeba być prawdziwym wyczynowcem, żeby zjeść coś takiego bez skrzywienia. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy, skoro musimy pić dużo wody, dodawali do niej świeżo wyciśniętego soku z cytryny. Do herbaty cytryna nadaje się znakomicie — to chyba każdy wie z własnego doświadczenia.
A skoro już o tym mowa, innym owocem cytrusowym bardzo pomocnym w kuracji jest grapefruit, który zawiera naringeninę — związek stymulujący enzymy wątrobowe.
Kapusta — źródło siarki i witamin
Bogata w mangan, fosfor, wapń, żelazo i witaminy A, C oraz E, a także, jakże pomocną w kontekście odtruwania siarkę, usprawniającą pracę wątroby (dla zainteresowanych: sporo siarki jest też na przykład w brokułach, kalafiorze i czosnku).
Podstawową zaletą jest to, że kapusta sprawdza się jako dodatek do praktycznie każdego obiadu. Niewiele jest dań, z którymi nie komponowałaby się smakowo — można ją podawać na surowo w surówkach, gotować w zupach czy dusić jako dodatek do drugich dań.
Przy detoksykacji organizmu zaleca się dodatkowo pić sok z kiszonej kapusty przynajmniej dwa razy dziennie — na czczo z samego rana (mniej więcej pół godziny przed śniadaniem) oraz wieczorem po kolacji. Sok ten zawiera probiotyki wspierające florę bakteryjną jelit.
Inne produkty sprzyjające oczyszczaniu
Również bogaty w siarkę jest czosnek, a poza tym to ponoć jeden z najmocniej działających produktów odtruwających, jakie nam dała natura. Zawiera allicynę — związek o silnych właściwościach antybakteryjnych i wspomagających regenerację wątroby.
Z kolei żurawina ma do zaoferowania przeciwutleniacze i przyśpiesza odtruwanie, szczególnie w kontekście układu moczowego. Chroni nerki przed odkładaniem się kamieni i pomaga utrzymać prawidłowe pH moczu.
Przyda się też trochę egzotyki w jadłospisie. Awokado to owoc, po który większość z nas sięga raczej rzadko, a tymczasem zawiera glutation — najbardziej skuteczny przeciwutleniacz produkowany przez nasz organizm, który oczyszcza go z pestycydów i metali ciężkich. Jeden owoc dziennie w czasie kuracji może znacząco wspomóc proces detoksykacji.
Nie zapominajmy również o buraku ćwiklowym, który zawiera betainę — substancję pobudzającą komórki wątrobowe do regeneracji. Sok z buraka, choć nie należy do najsmaczniejszych, ma udokumentowane działanie wspomagające oczyszczanie organizmu.
Używki w trakcie kuracji detoksykacyjnej
Tu sprawa jest niejednoznaczna. Nie musimy bezwzględnie odstawiać wszystkich używek, bo nie wszystkie źle działają na organizm. Niektóre wręcz mogą nam pomóc w kuracji.
Papierosy oczywiście najlepiej odstawić — jaki sens ma odtruwanie przy jednoczesnym dostarczaniu świeżych dawek trucizny? Bądźmy rozsądni. Nikotyna i substancje smoliste z dymu tytoniowego bezpośrednio obciążają wątrobę i płuca.
Zaleca się też unikać przez ten okres kawy oraz mocno zaparzonej herbaty. Mocnej, pamiętajmy. Sama herbata bowiem, pita z umiarem, nie stanowi dla nas zagrożenia, a nawet może mieć zbawienny wpływ. Zielona herbata oczyszcza i wspomaga metabolizm wątroby dzięki zawartości katechin. To właśnie ten napój, obok czystej wody, jest najczęściej polecany przy detoksykacji.
No a co z alkoholem? Pić? Nie pić? Wino zawiera resweratrol i inne przeciwutleniacze regulujące przemianę materii. Wypicie małego kieliszka jest więc dopuszczalne, ale w żadnym razie nie powinniśmy z tym przesadzać. Najważniejsze jest zachowanie umiaru — maksymalnie jeden kieliszek czerwonego wina dziennie, najlepiej w porze obiadowej.
Miejmy nadzieję (jak najbardziej uzasadnioną), że te wskazówki pomogą nam oczyścić organizm. Przede wszystkim jednak potrzebna jest nasza wola, by z nich skorzystać, i konsekwencja w realizacji postanowienia. Żyjąc w świecie pełnym toksyn, sami musimy aktywnie dbać o to, by się ich pozbywać. Nikt za nas tego nie zrobi.
