abc porady
    Facebook
    Polecane artykuły
    • Jak napisać czynny żal?
    • Jak napisać list motywacyjny?
    • Jak napisać podanie o pracę?
    • Jak napisać wypowiedzenie z pracy?
    • Jak napisać maila po angielsku?
    • Jak napisać ogłoszenie?
    • Jak napisać list?
    • Jak napisać opowiadanie?
    Facebook
    abc porady abc porady
    • Start
    • Zdrowie, Uroda
    • Edukacja
    • Rozrywka, Kultura
    • Turystyka, Sport
    • Dom, Ogród
    • Budownictwo
    abc porady
    jesteś w:strona główna»Rozrywka i Kultura»Co kupić dziewczynie na urodziny? 5 zabawnych pomysłów
    prezenty w pudełkach obwiązanych wstążkami

    Co kupić dziewczynie na urodziny? 5 zabawnych pomysłów

    5
    autor Piotr Kala dodano 25 kwietnia 2016 Rozrywka i Kultura

    Znowu zbliżają się jej urodziny! Do licha, jak często ona je obchodzi?! Bo niemożliwe chyba, żeby czas naprawdę aż tak szybko leciał, prawda? Godzina zero zbliża się nieubłaganie, a ty nie masz pomysłu na prezent. A chciałbyś dać jej coś wyjątkowego. Nie w rodzaju tych eleganckich, lecz banalnych podarków, jakie zazwyczaj się wręcza. Wolałbyś coś wyrazistego. Coś z jajem. Coś, co ją zaskoczy (najlepiej pozytywnie, no ale wiesz, nie można mieć wszystkiego). Bo ile można wręczać komuś oklepane i zachowawcze, a co za tym idzie – nudne prezenty? Czy nie pora, by pójść na całość? Jeśli masz zamiar w tym roku podarować swojej wybrance coś bardziej oryginalnego, oto moje sugestie.


    1. Pluszak, który rozbraja
    2. Książka lekka i z humorem
    3. Niepotrzebny gadżet związany z pasją
    4. Prezent zrobiony własnoręcznie
    5. Klasyka, czyli kwiaty i czekoladki

    Pluszak, który rozbraja

    Możesz sobie myśleć: „Zaraz, ale moja luba nie ma pięciu lat! Maskotki są dla dzieciaków, prawda? Prawda?!”. Nieprawda. Kojarzysz jeszcze tę piosenkę o białym pluszowym misiu podarowanym ukochanej? No właśnie.

    Dziewczyny lubią puchate, mięciutkie rzeczy – to raz. A dwa – szaleją za wszystkim co jest „milusie”, „słitaśne” i „przytulaśne”. Co nie znaczy, że od razu powinieneś dla swojej wybranki skombinować z chińskiego zoo małą pandę. Po to są pluszaki, żeby były mięciutkie i słodkie, a jednocześnie, żeby obdarowana nie musiała potem się zaharowywać przy karmieniu, doglądaniu i wyprowadzaniu ich na spacer. Taki pluszak sam się sobą zajmie i jeść nie woła.

    Słodka maskotka to zawsze mile widziany prezent. Na własne oczy widziałem, jak kumpela się kiedyś rozpływała nad pluszowym piórnikiem. Nad piórnikiem, chwytasz?!! Dla ciebie i dla mnie może to być niezrozumiałe – no bo dobra, mięciutki i puchaty, ale to piórnik, do licha ciężkiego!

    A jeżeli pluszowy piórnik potrafi rozczulić dziewczynę, to wyobraź sobie, jak zareaguje na pluszowego różowego jeża czy fioletową krowę. Sprawdziłem oba warianty (zapewniam z ręką na sercu) – będzie zachwycona! Musisz się tylko upewnić, że pluszak, którego wybierzesz, jest dostatecznie „cute” i „kawaii”.

    pluszowy miś

    Książka lekka i z humorem

    Ale jaka książka? No wiadomo, „Wojna i pokój”. Tak, to sarkazm. Stuknij się w głowę, człowieku! Mówimy o zabawnych prezentach, tak? „Hamleta”, „Braci Karamazow” czy „Nad Niemnem” wręczysz jej na pięćdziesiątą rocznicę ślubu, a na razie pomyśl o czymś lekkim.

    To może być coś zupełnie, zdałoby się, nieprzystającego do jej wieku i powagi (bo nie wątpię, że to dojrzała, poważna osoba). Na przykład coś z tak zwanej literatury dziecięcej. Piszę „tak zwanej”, bo tak naprawdę z „Kubusia Puchatka” czy „Alicji w Krainie Czarów” dopiero dorośli mogą wyłapać wszystkie smaczki.

    Może to być też jakiś lekki, żartobliwy poradnik, czy po prostu jakaś jajcarska książka z tych, które są żartem samym w sobie (całkiem sporo takich stoi na półkach w każdym Empiku – wyróżniają się charakterystycznymi tytułami typu „To nie jest książka”, „Ręce precz od tej książki”, itp.). Dla mnie osobiście straszna wiocha, ale innym się chyba takie rzeczy podobają, skoro schodzą jak ciepłe bułeczki.

    Możesz też zainspirować się pozycjami z kanonu literatury i wybrać tytuł odrobinę ambitniejszy – ale nadal przystępny i nieobciążający lekturą na siłę.

    książka i róża

    Niepotrzebny gadżet związany z pasją

    To urodziny, tak? A więc praktyczne i przydatne rzeczy od razu skreśl z listy potencjalnych prezentów. Skreśl natychmiast, powiadam! Na urodziny potrzeba trochę szaleństwa! A dziewczyny, jak wszyscy, lubią być z tej wyjątkowej okazji obdarowywane niepotrzebnymi bzdetami. Takie coś naprawdę je cieszy, a jeśli następnego dnia odstawią prezent na półkę i już do niego nie wrócą – no bo poważnie, co można robić z nieprzydatnym bibelotem? – to nic nie szkodzi. Podarek spełnił swoje zadanie i zapewnił jubilatce chwilę frajdy.

    Oczywiście, chodząc po sklepie w poszukiwaniu prezentów, nie ładuj do siatki wszystkich zbędnych drobiazgów, jakie ci się nawiną. Niech to będzie coś, co wpisze się w zainteresowania dziewczyny. Wtedy nieprzydatność takiego prezentu nie ma absolutnie żadnego znaczenia.

    Podam przykład z życia, okej? Moja kumpela ma fioła na punkcie „Gwiezdnych wojen”. Ale takiego konkretnego. Pomyśl o największym fanie „Star Wars”, jakiego znasz, sklonuj go w myślach i jeszcze pomnóż przez trzy. Tak bardzo moja kumpela jest zakręcona na punkcie gwiezdnej sagi. Więc na ostatnie urodziny dostała od przyjaciół, krewnych i znajomych na przykład:

    • breloczek z Sokołem Millennium
    • kubek w formie BB8
    • miniodkurzacz-R2D2
    • foremki, dzięki którym można schłodzić sobie drinka kostkami lodu w kształcie Hana Solo zamrożonego w karbonicie

    Na litość wszystkich urodzinowych bogów, komu potrzebne takie bzdety? Odpowiadam usłużnie – nikomu. Ale grunt, że te drobiazgi są „gwiezdnowojenne” i nic nie mogłoby bardziej ucieszyć wspomnianej koleżanki (którą tak w ogóle to wszyscy bardzo lubimy mimo jej szaleństw).

    Widzisz, jak to działa? A teraz pomyśl, czym interesuje się twoja dziewczyna i do dzieła! Inspiracji możesz szukać nawet w tematach pozornie odległych – na przykład sprawdź, czy nie ma jakiegoś hobby, o którym ci nie wspominała, a które można by uczcić oryginalnym gadżetem.

    Prezent zrobiony własnoręcznie

    Tak właściwie, to wcale nie musisz kupować prezentu. Naprawdę nie musisz. Zamiast tego możesz go zrobić sam. Nie wykręcaj się! Co to za tłumaczenie, że „nie umiesz sam zrobić foremki z Hanem Solo w karbonicie”?! Przecież to nie o to chodzi! Nie krępuj się i zrób coś innego!

    Ale co konkretnie? A widzisz, to już zależy od twoich uzdolnień. Jest cała masa różnego rodzaju bibelotów, które można samemu zrobić – trzeba mieć tylko trochę zdolności manualnych. I tak – że znowu przywołam przykład z życia – moja siostra miała kiedyś zwyczaj obdarowywania wszystkich przerabianymi przez siebie koszulkami, na których wyszywała wielobarwne wzory.

    A jedna moja kumpela – zgadnij która i wygraj toster! – dostała kiedyś na urodziny domowej roboty mistrza Yodę z włóczki. Padła ze szczęścia na miejscu jak rażona gromem. Tak bardzo potrafią ucieszyć drobiazgi wykonane samodzielnie. A wiesz, czemu? Bo nawet, jeśli nie wyjdą ci jakoś super (włóczkowy Yoda wyglądał jak ten filmowy, ale po mutacji popromiennej), to dziewczyna widzi, że włożyłeś w to dużo wysiłku. Że pomyślałeś o niej i autentycznie zadałeś sobie trud.

    I nie, do diaska, nie rób włóczkowego Yody, jeśli nie umiesz. Zrób to, w czym jesteś dobry. Przykłady:

    • Grasz na gitarze (pianinie, akordeonie, etc.)? Ułóż dla niej piosenkę!
    • Udzielasz się literacko? Napisz opowiadanie specjalnie dla niej! Możesz nawet uczynić ją główną bohaterką! To dopiero frajda!
    • Potrafisz malować? Namaluj portret lub ulubionym motyw związany z jej pasjami.
    • Jesteś zręczny? Wykonaj ręcznie pudełko na biżuterię, ramkę do zdjęć albo dekoracyjny album.

    bukiet kwiatów na ławce

    Klasyka, czyli kwiaty i czekoladki

    Jeśli już naprawdę nie masz pomysłu na prezent, zawsze możesz pojechać klasyką i postawić na kwiaty i czekoladki. Zawsze dobrze widziane. Zawsze sprawią radość, a ty się nie będziesz musiał wysilać.

    „Ale zaraz!” – wołasz, czując budzący się w tobie sprzeciw. „Przecież kwiaty i czekoladki to straszny banał i w ogóle nie są zabawne! A tu mieliśmy mówić o oryginalnych prezentach! Miało być pięć zabawnych pomysłów, a ja tu widzę cztery zabawne (chociaż też w sumie średnio) i jeden całkiem zwyczajny i oklepany!”.

    Ha! Dałeś się wkręcić, stary. Ale czego się mogłeś spodziewać po tekście o żartobliwych prezentach, jeśli nie tego, że sam padniesz ofiarą mojego żartobliwego podejścia?

    No dobra, a teraz na poważnie – wiesz, czemu są tu tylko cztery zabawne pomysły zamiast obiecanych pięciu? Bo wymyślić taki prezent to naprawdę sztuka i po prostu brakło mi inwencji. Chyba to rozumiesz, co? W końcu jakby to było takie łatwe, sam miałbyś pomysłów na pęczki i nawet byś się nie brał za czytanie tego tekstu.

    Poza tym – uwaga, przechodzę w tryb moralizatora – prezent powinien być od serca. Więc zajrzyj w swoje serce, pobudź też szare komórki i do punktu numer 5 dopisz swój własny zabawny pomysł na prezent. To naprawdę najlepszy sposób. Uwierz. A mówiąc to zacieram ukradkiem ręce, bo oto udało mi się przerzucić ciężar myślenia na czytelnika.

    pokaż znajomym Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    5 komentarzy

    1. jan.janowski w dniu 29 sierpnia 2016 10:09

      A ja zrobiłbym mix, mianowicie pluszak i kwiatki. Sprawdzam, czy dziewczyna nie jest aktywną działaczką na rzecz ochrony przyrody 🙂

      odpowiedz
    2. Bogna w dniu 1 września 2016 09:10

      U mnie nie sprawdzają się ani pluszaki ani kwiatki i czekoladki. Najbardziej lubię dostawać książki i coś ręcznie robione. No i biżuterię, jak każda kobieta. A Wy?

      odpowiedz
    3. Roberto w dniu 7 września 2016 14:46

      Żeby to się tak dało zrobić uniwersalną listę prezentów, które chwycą w przypadku każdej dziewczyny. Niestety no, nie ma się co łudzić, każda jest inna i to, co jednej się spodoba, dla innej będzie strzałem kulą w płot.

      odpowiedz
    4. Krystian w dniu 3 listopada 2016 12:44

      Ja tam zaszalałem i dałem dziewczynie voucher do aerotunelu w Lesznie. Urodziny ma w końcu tylko raz w roku, więc trzeba ją docenić.

      odpowiedz
    5. Tomasz w dniu 29 października 2019 13:56

      Poradnik zabawny, ale bezsensowny. Moja dziewczyna lubi praktyczne prezenty i raczej nie ucieszyłaby się z maskotki. W tym roku kupiłem jej wyjazd do SPA. Moja dziewczyna jest lekarzem, co wiąże się z tym, ze dużo pracuje i jest wiecznie zmęczona. Ten wyjazd to był dla niej prezent idealny – zrelaksowała się i odpoczeła

      odpowiedz

    dodaj komentarz anuluj komentowanie

    ostatnie komentarze
    • zibi - Kto może udzielać porad prawnych?
    • Arletka - Jak zostać radnym dzielnicy, miasta, gminy?
    • Dawid - Jaki czajnik elektryczny – co jest ważne kiedy kupujesz czajnik na prąd?
    • aleksandra - Co obejmuje profesjonalna pielęgnacja zieleni?
    • Filipo - Co obejmuje profesjonalna pielęgnacja zieleni?
    popularne artykuły
    Luksusowa kanapa z brązowym obiciem
    21 września 2016

    AlmiDecor, Westwing czy HOUSE&more – gdzie szukać duszy dla wnętrza domu?

    Jak się pozbyć kataru?
    28 sierpnia 2014

    5 sposobów na to, jak szybko pozbyć się kataru

    Widok z samochodu na zachodzące słońce
    12 maja 2016

    Czego słuchać w samochodzie?

    Domki do wynajęcia - na co zwrócić uwagę?
    24 sierpnia 2016

    Domki do wynajęcia w górach – na co zwracać uwagę?

    komar ucztuje
    31 sierpnia 2016

    Co skutecznie odstrasza komary?

    porady, informacje, artykuły z subiektywnymi wskazówkami i radami - Copyright © 2014 - abcporady.pl
    • Regulamin
    • Polityka cookies
    • Kontakt
    • Publikuj treść
    • O nas

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Używamy plików ciasteczka, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z korzystania z naszej witryny. Jeśli nadal będziesz korzystać z tej witryny, będziemy zakładać, że jesteś z niej zadowolony.