Wyprowadzasz się do innego miasta i nie chcesz wynajmować starego mieszkania? Otrzymałeś mieszkanie w spadku i zależy Ci na sprzedaży, a nie chcesz na nim stracić? A może sprzedajesz, bo potrzebujesz pieniędzy i nie możesz czekać? Sprawdź, co warto zamieścić w ogłoszeniu, by zwiększyć zainteresowanie i w krótkim czasie zdobyć potencjalnego klienta.
Sukcesem każdego ogłoszenia są tytuł oraz zdjęcie. To przyciąga największą uwagę i śmiało można porównać to do pierwszego wrażenia, kiedy poznajemy człowieka. Dlatego wszelkie zdrobnienia oraz wychwalanie mieszkania już w tytule są dużym błędem i mogą sprawić, że osoba przeglądająca ogłoszenie nie doczyta nawet do drugiego zdania. Zamiast określeń typu „śliczne”, „cudne” czy „wyjątkowe” postaw na konkretne dane – metraż, liczbę pokoi, dzielnicę oraz cenę.
Minimum słów, maksimum treści
Pisząc ogłoszenie skup się na tym, co może przyciągać. Potok zbędnych słów tylko zniechęca czytelnika, który jest zainteresowany kupnem. Opisz konkrety zwracając uwagę na zalety pomieszczenia. Staraj się doprecyzować czego dotyczy ogłoszenie. Napisz w jakim stanie jest umeblowanie i czy w ogóle jest w cenie sprzedawanego lokalu. Zwróć uwagę na znajdujące się w pobliżu:
- szkoły i przedszkola
- sklepy spożywcze i galerie handlowe
- parki i tereny zielone
- węzły komunikacyjne (przystanki autobusowe, tramwajowe, stacje metra)
- przychodnie i apteki
Nigdy nie wiesz kto będzie przeglądał twoje ogłoszenie. Jeśli mieszkanie jest idealne dla rodziny z małym dzieckiem (np. bliskość placu zabaw, niskie piętro, winda) albo przystosowane dla osoby niepełnosprawnej (brak barier architektonicznych, szersze drzwi, podjazdy), to koniecznie o tym powiedz. To może być decydujące dla przyszłych właścicieli mieszkania. Jeśli pod blokiem znajduje się wielki parking, na którym zawsze jest miejsce, a w bloku funkcjonuje monitoring oraz domofon, również zamieść tę informację we wpisie.
Jak opisać atuty lokalizacji?
Zamiast ogólnego stwierdzenia „dobra lokalizacja” podaj konkretną odległość od punktów użyteczności publicznej. Przykładowo: „5 minut pieszo do przystanku tramwajowego”, „200 metrów od szkoły podstawowej”, „3 minuty samochodem do centrum handlowego”. Taki opis pozwala potencjalnemu nabywcy wyobrazić sobie codzienne funkcjonowanie w tej lokalizacji i ocenić, czy odpowiada jego potrzebom.
Zdjęcia kluczem do sukcesu
Pamiętaj, że dobry, prawdziwy tekst, który ma zachęcić to nie wszystko. Ludzie pragną widzieć co kupują. Zwłaszcza, że – jak to mówią – papier przyjmie wszystko, więc można pisać co ślina na język przyniesie. Jasne, przejrzyste fotografie mają o wiele większe powodzenie niż ponure zdjęcia poparte krótkim opisem. Pamiętaj, by robiąc zdjęcia mieć dobre, naturalne światło.

Sfotografuj schludne i uporządkowane pomieszczenia w planach ogólnych. Potem skup się na szczegółach, które mogą stanowić decydujący element przy wyborze mieszkania. Warto też zamieścić zdjęcia z zewnątrz budynku, gdzie znajduje się lokal oraz widok z okna, np. z sypialni na park. To zawsze urozmaica fotografię.
Jakie zdjęcia przyciągają uwagę?
Optymalna liczba zdjęć w ogłoszeniu to 10-15 fotografii. Mniej może budzić podejrzenia, że coś ukrywasz, więcej – męczy odbiorcę. Koniecznie zamieść:
- Plan ogólny salonu z widocznym rozkładem mebli
- Kuchnię z zabudową i sprzętem AGD
- Łazienkę – zarówno ogólny widok jak i zbliżenie na armaturę
- Sypialnie z każdej perspektywy
- Balkon lub taras (jeśli dotyczy)
- Widok z okna w dzień
- Klatkę schodową lub hol wejściowy budynku
- Elewację budynku
Unikaj filtrów i nadmiernej obróbki – zdjęcia powinny pokazywać rzeczywisty stan mieszkania. Klienci docenią uczciwość i nie poczują się oszukani podczas pierwszych oględzin.
Nic nie ukrywaj
Od samego początku informuj o kosztach, jakie będą obowiązywać nowych lokatorów. Jeżeli opłaty są wyższe od przeciętnych, to wytłumacz z czego to wynika oraz czy jest szansa, by je obniżyć. A jeśli jest, to jak tego dokonać. Podobnie postępuj z remontem. Powiedz o miejscach, które należy odświeżyć w pomieszczeniu, co należy wymienić, a co dopiero zostało naprawione. Ty będziesz mieć czyste sumienie, a klienci będą wiedzieć za co płacą niemałe pieniądze.
Jakie koszty uwzględnić w opisie?
Transparentność w kwestii finansów buduje zaufanie. W ogłoszeniu podaj:
- Miesięczne opłaty eksploatacyjne (czynsz administracyjny, fundusz remontowy)
- Średnie rachunki za media (prąd, gaz, woda – najlepiej z podziałem na lato i zimę)
- Koszt ogrzewania (czy miejskie, czy piece gazowe, czy elektryczne)
- Dodatkowe opłaty (np. abonament za Internet, telewizję kablową, wywóz śmieci)
- Podatek od nieruchomości (jeśli dotyczy)
Jeśli w budynku niedawno wykonano termomodernizację, wymieniono windę lub odnowiono klatkę schodową, również warto to podkreślić. Pokazuje to, że wspólnota mieszkaniowa działa sprawnie i dba o majątek.
Czy wspominać o wadach mieszkania?
Tak, ale z rozwagą. Nie musisz wyliczać wszystkich niedoskonałości w pierwszym zdaniu, ale nie przemilczaj rzeczy oczywistych, które i tak wyjdą podczas oględzin. Jeśli mieszkanie wymaga odświeżenia, napisz wprost: „mieszkanie do kosmetycznego remontu – do malowania ścian i wymiany paneli”. Jeśli okna wychodzą na ruchliwą ulicę, dodaj: „mieszkanie od strony ulicy, podwójne szyby tłumią hałas”. Taka uczciwość oszczędza czas obu stronom i buduje wiarygodność.
Jak zakończyć kontakt z potencjalnym kupcem?
Pamiętaj, że kupno mieszkania to inwestycja na całe życie i nie są to groszowe sprawy. Na koniec jeszcze jedna rada. Nie poganiaj potencjalnego klienta. Pozwól mu przemyśleć sytuację, niech poczuje, że jesteś cierpliwy i ma czas na ostateczną decyzję. Jednocześnie bądź dostępny – odpowiadaj na wiadomości i telefony szybko, proponuj elastyczne terminy oględzin. Klient, który czuje się szanowany i nie naciskany, chętniej podejmie pozytywną decyzję zakupową.

Jeden komentarz
Na pewno warto dawać dużo zdjęć. Jak szukałam mieszkania to wkurzało mnie to, że nie było zdjęć każdego z pomieszczeń, albo były tak niewyraźne, że nic nie widać. No i lepiej nie ukrywać żadnych wad, potem potencjalni kupcy i tak się irytują.