Długotrwałe mrozy i opady śniegu bardzo niekorzystnie wpływają na glebę. Przed rozpoczęciem wiosennych upraw należy więc wykonać zabiegi, które przywrócą ziemi witalność. Jak przygotować ogród do nowego sezonu?
Przygotowanie wiosenne
W naszym klimacie zima jest sezonem martwym – ze wszystkimi pracami ogrodowymi trzeba wstrzymać się do nadejścia wiosny. Przed przystąpieniem do siania czy sadzenia roślin warto zadbać o odpowiednie przygotowanie podłoża. Wraz z nadejściem cieplejszych dni glebę należy przekopać, odchwaścić oraz odpowiednio użyźnić. Te trzy zabiegi pomogą zrewitalizować wyjałowioną przez mrozy ziemię i zapewnią roślinom warunki do prawidłowego rozwoju. Skuteczne przywrócenie żywotności gleby wymaga konsekwencji w działaniu – każdy z zabiegów odgrywa równie znaczącą rolę w procesie regeneracji. Na co warto zwrócić uwagę podczas wykonywania tych prac?
Spulchnianie ziemi
Dopasowanie głębokości do typu podłoża
Przygotowywanie ogrodu rozpocząć należy od przekopania podłoża. Na czym polega ten zabieg? Glebę przeznaczoną pod uprawę „przewraca” się za pomocą szpadla lub wideł do głębokości około 30 centymetrów. Celem tego zabiegu jest poprawa struktury ziemi oraz przerwanie zwartych warstw uniemożliwiających penetrację korzeniom. W trakcie wykonywania tej pracy można zacząć również proces odchwaszczania gleby, polegający na usuwaniu znalezionych w przekopanej ziemi fragmentów korzeni i rozłogów, które stanowić mogą zarodek chwastów.
Specyfika gleb ciężkich i lekkich
Intensywność przekopywania należy dopasować do rodzaju gleby. Słabo przepuszczalna, zbita gleba gliniasta wymaga głębokiego przekopania. Zabieg ten poprawi jej napowietrzenie oraz rozluźni zwartą strukturę, dzięki czemu rośliny zyskają przestrzeń konieczną do swobodnego rozwoju korzeni. Warto przy tym zwrócić uwagę na wilgotność ziemi – gleba gliniasta nadmiernie mokra przylepia się do narzędzi i ulega dalszemu zagęszczeniu zamiast rozluźnienia. W przypadku gleby lekkiej wystarczyć może jednak tylko spulchnienie powierzchni za pomocą motyki. Zbyt głębokie przekopanie podłoża tego typu mogłoby doprowadzić do jego przesuszenia i wymieszania warstw o różnej zawartości próchnicy.
Eliminacja chwastów
Zagrożenia ze strony roślinności dzikiej
Dziko rosnące chwasty to problem pojawiający się praktycznie we wszystkich ogrodach. Niekorzystnie wpływają na wygląd uprawy, a przede wszystkim zabierają światło, wodę oraz przestrzeń słabszym roślinom ogrodowym. W ten sposób spowalniają ich wzrost i mogą nawet doprowadzić do ich więdnięcia. Chwasty konkurują także o składniki pokarmowe dostępne w glebie – ich obecność wymusza zwiększone dawki nawozów, by rośliny uprawne otrzymały odpowiednią ilość minerałów. Odchwaszczanie zacząć więc należy już wczesną wiosną i trzeba je kontynuować aż do późnej jesieni. Walka z niechcianymi roślinami, które zdążyły już zakwitnąć i rozsypać nasiona, jest bardzo pracochłonna, dlatego chwasty należy usuwać na bieżąco, jeszcze gdy są młode i nie wypuściły rozległych korzeni.
Metody mechaniczne i chemiczne
Do pielenia wykorzystać można takie narzędzia ogrodnicze, jak motyczki i pazurki. Ich wykorzystanie pozwala na usunięcie chwastów wraz z ukrytymi w ziemi korzeniami – jedynie pełne wyrwanie systemu korzeniowego gwarantuje, że roślina nie odrośnie ponownie. Pielenie to praca wymagająca spędzenia długiego czasu w niewygodnej, klęczącej pozycji, dlatego warto zaopatrzyć się też w zapewniające wygodę piankowe podkładki pod kolana. Chwasty zwalczać można także za pomocą chemicznych środków chwastobójczych. Ta metoda jest szybsza niż ręczne pielenie, ale korzystanie z niej może doprowadzić do zatrucia gleby, a silne środki zaszkodzić mogą nie tylko chwastom, ale także uprawianym roślinom. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku herbicydów nieselektywnych, które niszczą całą roślinność bez względu na gatunek.
Użyźniacze organiczne
Kompost jako podstawowy źródło próchnicy
Długotrwałe mrozy wyjaławiają ziemię, dlatego po okresie zimowym należy zadbać o jej odpowiednie użyźnienie. Na rynku dostępny jest szeroki wybór sztucznych nawozów, jednak z powodzeniem stosować można również te naturalne: kompost, obornik czy torf. Kompost to nawóz wytwarzany z odpadków roślinnych. Wyprodukować można go samodzielnie, gromadząc w kompostowniku skoszoną trawę czy zgrabione liście. Proces kompostowania trwa zazwyczaj od kilku miesięcy do roku – w tym czasie materiał roślinny ulega rozkładowi i przekształca się w ciemną, sypką masę bogatą w substancje odżywcze.
Jak stosować ten nawóz? Na przekopaną i oczyszczoną ziemię należy nanieść około trzycentymetrową warstwę kompostu, a następnie spulchnić motyką użyźnioną powierzchnię. Nawieziona w ten sposób ziemia będzie bogata w próchnicę. Ten składnik spulchnia i napowietrza glebę oraz sprawia, że ta łatwo chłonie i zatrzymuje wodę. Dodatkowo próchnica pobudza życie biologiczne w glebie – stanowi pożywkę dla mikroorganizmów i dżdżownic, które dalej poprawiają strukturę podłoża.
Obornik i torf jako alternatywne opcje
Glebę nawozić można również za pomocą obornika, czyli nawozu otrzymanego z odchodów zwierzęcych: końskich, bydlęcych, świńskich, owczych lub króliczych. Jednorazowe zastosowanie tej metody wystarczy, by wzbogacić glebę na naprawdę długi czas. Zabieg nawożenia obornikiem wykonywać należy raz na dwa–trzy lata. Stosowanie świeżego obornika wymaga jednak ostrożności – zawiera on duże ilości amoniaku, który może „poparzyć” rośliny. Lepiej wykorzystywać materiał dobrze przefermentowany, który przetrzymano przez co najmniej kilka miesięcy w pryzmie. Z kolei torf, dzięki zdolności do wchłaniania wody, idealnie nadaje się do nawożenia suchej, piaszczystej gleby. Ten nawóz cechuje jednak niska zawartość minerałów, dlatego przed użyciem powinno wymieszać się go z kompostem lub obornikiem. Torf zakwasza również podłoże, co może być zaletą przy uprawie roślin preferujących niskie pH, ale utrudnia hodowlę gatunków wymagających odczynu obojętnego lub zasadowego.
Efekty zabiegów
Starannie przekopana, odchwaszczona i użyźniona ziemia zapewni roślinom warunki do odpowiedniego rozwoju. Poprawiona struktura gleby ułatwia penetrację korzeni i zwiększa dostępność wody oraz tlenu. Usunięcie chwastów eliminuje konkurencję o światło i składniki pokarmowe, a dodanie nawozów organicznych dostarcza roślinom minerałów niezbędnych do wzrostu. Warto więc dołożyć starań i przed przystąpieniem do wiosennych wysiewów odpowiednio przygotować podłoże pod uprawę – pozwoli to w przyszłości cieszyć się pięknym i bujnym ogrodem. Regularne powtarzanie tych zabiegów z roku na rok prowadzi do trwałej poprawy jakości gleby, która staje się coraz żyźniejsza i łatwiejsza w uprawie.
Artykuł sponsorowany
