Osadzający się kamień we wnętrzu czajnika to problem znany chyba w każdym domu. Wróg numer jeden naszych czajników nie dość, że wygląda bardzo nieestetycznie, to jeszcze może przynieść nam straty.
• Ocet w usuwaniu osadu
• Cytryna i kwasek cytrynowy
• Soda oczyszczona na kamień
• Coca-cola – nietypowy sposób
• Obierki ziemniaków – metoda babci
Skąd bierze się kamień w czajniku
Sole wapnia oraz magnezu wytrącają się z twardej wody podczas jej podgrzewania i gotowania. W efekcie osad zatrzymuje się na dnie i ściankach czajnika, zanieczyszczając jego wnętrze. Im wyższa twardość wody w regionie, tym szybciej gromadzi się ten biały nalot.
Kamień musimy usuwać, gdyż przede wszystkim niszczy nasz sprzęt, a także może zaszkodzić naszemu zdrowiu – wywołuje kłopoty żołądkowe, szczególnie u osób wrażliwych na nadmiar wapnia. Przez ten osad zatykają się elementy czajnika i jego wydajność znacznie spada. Grzałka pokryta kamieniem wydłuża czas gotowania wody nawet o 30–40%.
Dodatkowo podczas gotowania wody pobierana jest większa ilość prądu niż zazwyczaj. Niewyczyszczony czajnik o wiele bardziej się nagrzewa, a co za tym idzie, szybciej się psuje. Grzałka oblepiona osadem traci kontakt z wodą, przegrzewa się i może ulec spaleniu.
Z tych względów powinniśmy pamiętać, żeby co około dwa miesiące dokładnie usuwać kamień. Nie używajmy do tego detergentów. Pozostawiają często nieprzyjemny zapach, a dodatkowo pod wpływem wrzącej wody mogą wyzwalać się po nich szkodliwe związki chemiczne. Istnieją bardzo dobre sposoby oczyszczania za pomocą mniej inwazyjnych środków, które zazwyczaj każdy z nas może znaleźć w domu.
Ocet w usuwaniu osadu
Jeden z najskuteczniejszych sposobów na kamień. Wlewamy do czajnika szklankę octu i rozcieńczamy, dolewając pół szklanki wody. Stosunek octu do wody powinien wynosić 2:1 – taka proporcja zapewnia wystarczające stężenie kwasu octowego, który skutecznie rozpuszcza sole wapnia.
Mieszankę zagotowujemy i zostawiamy na około godzinę. W przypadku grubszej warstwy kamienia możemy przedłużyć ten czas do dwóch godzin. Wylewamy wodę wraz z osadem. Jeśli zostanie na ściankach, możemy usunąć go mechanicznie, ale przy użyciu czegoś co nie uszkodzi wnętrza czajnika – drewnianej łyżki lub miękkiej gąbki.
Zostawiamy na parę godzin otwartą pokrywkę, żeby zapach octu wywietrzał. Przed ponownym użyciem czajnika zagotuj w nim czystą wodę dwukrotnie, wylewając ją po każdym gotowaniu – to usunie resztki octu.
Cytryna i kwasek cytrynowy
Cytryna dobra na wszystko. Szklanka soku z cytryny lub torebka kwasku cytrynowego rozcieńczonego w wodzie (około pół litra) skutecznie usuną kamień. Kwas cytrynowy działa nieco łagodniej niż octowy, ale równie efektywnie – wiąże jony wapnia i magnezu.
Sok zostawiamy w środku na jedną, a kwasek na trzy godziny. Dłuższy czas działania kwasku cytrynowego wynika z jego niższego stężenia w roztworze. Potem płuczemy czajnik czystą wodą. Kwasek cytrynowy ma tę zaletę, że nie pozostawia nieprzyjemnego zapachu, w przeciwieństwie do octu.

Możesz także użyć świeżego soku wyciśniętego z dwóch cytryn – taka dawka wystarczy do oczyszczenia standardowego czajnika o pojemności 1,5–2 litrów. Sok naturalny zawiera nie tylko kwas cytrynowy, ale też olejki eteryczne, które dodatkowo odświeżają wnętrze czajnika.
Soda oczyszczona na kamień
Do czajnika wsypujemy około dwie stołowe łyżki sody. Zalewamy całość wodą do poziomu grzałki i gotujemy. Po zagotowaniu zostawiamy na kilkanaście minut, najlepiej około 15. Soda w połączeniu z wysoką temperaturą tworzy środowisko alkaliczne, które rozkłada sole kamienne.
Po całym zabiegu wysypujemy proszek i dokładnie płuczemy czajnik. Soda oczyszczona da nam świetne efekty, natomiast potem będziemy musieli bardziej się postarać, żeby usunąć jej mocny zapach z czajnika. Warto zagotować czystą wodę trzykrotnie, by pozbyć się charakterystycznego posmaku.
Jeśli kamień nie ustępuje całkowicie, możesz powtórzyć zabieg lub zastosować pastę z sody – wymieszaj sodę z niewielką ilością wody i nałóż na uporczywe plamy, delikatnie pocierając miękką szmatką.
Coca-cola – nietypowy sposób
Słyszy się wiele opinii, że coca-cola to żrący napój, który poradzi sobie nawet ze rdzą. Na pewno dobrze radzi sobie z osadem z kamienia dzięki zawartości kwasu fosforowego – związku o niskim pH, który rozpuszcza kamień wapienny podobnie jak kwas cytrynowy czy octowy.
Aby wypróbować tę metodę, wlewamy szklankę napoju do czajnika, trochę wody i gotujemy. Kamień powinien odejść bez większego trudu. Po oczyszczeniu bardzo dokładnie wypłucz czajnik, by usunąć resztki cukru i barwników – w przeciwnym razie mogą one przywrzeć do ścianek podczas kolejnego gotowania.
Ta metoda wzbudza kontrowersje ze względu na obecność sztucznych dodatków w napoju. Jeśli zależy ci na naturalnych środkach czyszczących, lepiej sięgnij po ocet lub cytrynę.
Obierki ziemniaków – metoda babci
Wrzucamy do czajnika obierki z ziemniaków, zalewamy wodą i gotujemy. Powtarzamy tę czynność dwukrotnie, z tymi samymi obierkami. Kamień odejdzie, ponieważ wywar ziemniaczany sprawnie rozkrusza sód wapienny – zawarte w obierzach substancje organiczne wiążą się z kamieniem i ułatwiają jego odłączenie.

To najstarsza metoda, stosowana jeszcze przed wynalezieniem chemicznych środków czyszczących. Działa najlepiej przy świeżym, niezbyt grubym osadzie. Po dwukrotnym gotowaniu wylej zawartość i wypłucz czajnik czystą wodą. Metoda ta jest całkowicie ekologiczna i wykorzystuje naturalne odpady kuchenne.
Zapobieganie odkładaniu się kamienia
Możemy także próbować zapobiegać osadzaniu się kamienia w czajniku, choć nie mamy tu zbyt dużego pola do popisu. Dostępne są na rynku filtry zmiękczające wodę montowane na krany – nie są one jednak tanie, a ich wymiana generuje dodatkowe koszty eksploatacyjne.
Dodatkowo możemy zaopatrzyć się w dzbanek filtrujący, który zmniejsza twardość wody poprzez wymianę jonową. Koszt wkładu wymiennego to około 20–30 złotych miesięcznie, ale woda gotowana w czajniku będzie miękka i mniej podatna na tworzenie kamienia.
Ekonomicznym sposobem jest jednak regularne oczyszczanie sprzętu poprzez stosowanie wyżej podanych metod. Pamiętajmy, żeby po każdej z nich bardzo dokładnie wymyć sprzęt oraz trzy razy zagotować i wylać wodę. Wtedy możemy zacząć znów korzystać z oczyszczonego i błyszczącego czajnika.
Warto też codziennie wylewać z czajnika pozostałą wodę i wycierać go od środka – dzięki temu kamień odkłada się wolniej, a czajnik służy dłużej bez konieczności gruntownego czyszczenia.

3 komentarze
O occie słychać było już od dawna, ale ta cola mnie zaciekawiła. Może to lepsze od specyfików kupowanych w sklepach?
Cola zawiera kwasy, które rozpuszczą osad, ale mogą również uszkodzić nasz czajnik. Ja uważam że najskuteczniejszym sposobem jest soda oczyszczona. Przetestowałam i polecam każdemu
U mnie pomógł ocet i soda oczyszczona. Za to nigdy nie słyszałam o obierkach z ziemniaków do czyszczenia. Będę musiała to wypróbować.